JEDZ TŁUSZCZ, BY SPALAĆ TŁUSZCZ…

KLUCZ DO ZRZUCENIA ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW...

środa, 28 Listopad 2018

Tłuszcz uszczęśliwia. Wszyscy mówią, że każda dieta jest do bani. Spożywanie smacznego jedzenia daje ci szczęście i okazuje się, że diety o niskiej zawartości tłuszczu po prostu nie działają z jednego zaskakującego powodu: jesteśmy w stanie wyczuć smak tłuszczu – nie tylko soli, cukru i innych dodatków do jedzenia.
Ostatnie badania pokazują, że nasze kubki smakowe mogą wyczuć tłuszcz w jedzeniu, co pomaga wyjaśnić, dlaczego niskotłuszczowe produkty nie zaspokajają naszych zachcianek żywieniowych. Według tego badania, tłuszcz może być całkowicie innym smakiem podstawowym poza tymi, które uznawaliśmy do tej pory: słodkim, słonym, kwaśnym i gorzkim. A jeszcze lepsza wiadomość jest taka, że kwasy tłuszczowe omega-3 mogą zwiększać poziom serotoniny w mózgu, poprawiając w ten sposób humor, zwiększając motywację i powstrzymując cię przed zjedzeniem wielkiej pizzy. U 3,5% kobiet i 2% mężczyzn zdiagnozowano zaburzenia odżywiania związane z objadaniem się, a milion ludzi „zajada” emocje i stres – takie dane podaje Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego.

Tłuszcz buduje mięśnie…Jedzenie dobrych tłuszczów oraz stosowanie efektywnego programu treningowego może zwiększać masę mięśniową co jest niezbędne dla przyspieszenia metabolizmu i spalania kalorii, zarówno na siłowni, jak i poza nią. W badaniu z 2011 roku opublikowanym w Clinical Science, naukowcy przebadali efekty 8-tygodniowej suplementacji PUFA u osób w wieku od 25 do 45 lat i odkryli, że tłuszcz zwiększa stężenie białka w komórkach mięśniowych oraz ich rozmiar. Poprzednie badania ukazały, że kwasy tłuszczowe omega-3 stymulują syntezę białek mięśniowych u osób starszych i mogą łagodzić utratę masy mięśniowej wraz ze starzeniem się.

Tłuszcz sprawia, że jedzenie jest dla ciebie lepsze… Wiele składników odżywczych, łącznie z witaminami A, D, E i K, nie rozpuszcza się w wodzie, co oznacza, że organizm nie może ich wchłaniać bez obecności tłuszczu. Jeśli ciało nie wchłania składników odżywczych we właściwy sposób, może to prowadzić do niedoboru witamin i powodować suchość skóry, ślepotę, kruchość kości, bóle mięśni i nieprawidłową krzepliwość krwi.
Te witaminy są również kluczowe dla zachowania energii, skupienia oraz zdrowia mięśni – wszystko to przyczynia się do zdrowej wagi. Na przykład witamina E jest ważnym przeciwutleniaczem i pomaga zachować odpowiednią prędkość metabolizmu, natomiast poziom witaminy D w organiźmie pozwala przewidzieć jego zdolność do utraty tłuszczu, zwłaszcza w okolicach brzucha. Więc mimo, że możesz wypełnić swoją sałatkę bogatym w składniki odżywcze szpinakiem, pomidorami i marchewką, tak naprawdę powinieneś podziękować oliwie z oliwek za pomoc we wchłonięciu tych wszystkich witamin.

Co jeść, a co pomijać, gdy dodajesz tłuszcz do diety? *Nienasycone kwasy tłuszczowe – składają się z jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA) i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA) i są ważne dla naszego zdrowia. MUFA znajdują się w olejach roślinnych, orzechach, nasionach, oliwkach, awokado, a PUFA w olejach roślinnych, rybach i owocach morza. Kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 to dwa PUFA, które można uzyskać jedynie za pomocą diety i nazywa się je niezbędnymi kwasami tłuszczowymi. Odpowiednio dostosuj swoją dietę.
*Nasycone kwasy tłuszczowe – znajdują się głównie w pożywieniu pochodzenia zwierzęcego jak mięso czy produkty mleczne (np. mleko i ser) i zwykle mają postać stałą w temperaturze pokojowej. Niektóre oleje roślinne jak olej kokosowy, olej z nasion palmowca lub olej palmowy (z miąższu), mogą zawierać tłuszcze nasycone. Zjadaj ograniczone ilości tego tłuszczu i zawsze staraj się wybierać zdrowsze źródła. Na przykład wołowina z krów karmionych trawą jest lepszą opcją niż np. pop-corn przygotowany na oleju.
*Kwasy tłuszczowe trans – chemicznie przetworzone oleje roślinne, są w połowie stałe w temperaturze pokojowej i stosuje się je w niektórych margarynach, smażonym jedzeniu i przetworzonej żywności, by poprawić smak, teksturę i przedłużyć datę przydatności do spożycia. Zwane również „częściowo uwodornionymi” olejami, powinno się ich unikać jak ognia.