BIBLIA BIAŁEK…

BIBLIA BIAŁEK…

BIBLIA BIAŁEK… 1550 650 FitNow - studio treningów

Białko konopne…

Białko konopne pochodzi z siemienia konopnego. W przeciwieństwie do wielu innych wspomnianych źródeł białka nie należy ono do chudych źródeł białka. Jednak nadrabia tą niedoskonałość, ponieważ jest dobry źródłem błonnika pokarmowego i chwali się je ze względu na proporcje pomiędzy kwasami tłuszczowymi omega 3 i omega 6.

Na białku konopnym nie przeprowadzono zbyt wielu badań, ale wygląda na to, że jest ono alternatywnym źródłem białka. Jednak nie zaskakuje ono niczym szczególnym, ponieważ równowaga pomiędzy kwasami omega 3 i 6 nie ma większego znaczenia jeśli twoja dieta nie jest idealna (większość ludzi spożywa wystarczająco kwasów omega 6 i potrzebuje więcej omega 3). Błonnik jest zawsze dobry, ale umieszczanie go w shake’u może pogorszyć smak i znacznie go zagęścić.
Białko konopne zawiera niewielkie ilości związków chemicznych zwanych kannabinoidami, ale główny związek (THC, czyli najbardziej aktywny składnik marihuany) nie jest w nim obecny. Aktywność innych cząsteczek nie została jeszcze poznana, ale badania przeprowadzone na samym oleju konopnym nie były obiecujące.
Zrównoważony profil kwasów tłuszczowych w białku konopnym jest przeceniony, tak samo jak reszta jego zalety. Jego prawdziwą zaletą jest jedynie błonnik.

Białko z grochu/ryżu…
Biało z ryżu i grochu (mieszanka obydwóch w proporcjach 50/50) to relatywnie czyste źródła białek które tak bardzo się uzupełniają, że umieszczono je w jednej grupie. Białko ryżowe ma gładką teksturę i jest łatwo rozpuszczalne (ale niepełnowartościowe), a groszek uzupełnia to białko dodając nieco właściwości żelujących.

Mikstura ma relatywnie zbilansowany smak, a profil aminokwasów jest przerażająco podobny do tego w serwatce. Z tego powodu czasem nazywana jest „wegańską serwatką” i stosuje się ją jako zamiennik serwatki, ponieważ nie powoduje alergii.
Nie przeprowadzono zbyt wielu badań nad tą mieszanką i nie są nam znane żadne związki bioaktywne, które czyniłyby tą mieszankę wyjątkową.
Białko z ryżu/grochu to tanie źródło białka, które jest smaczne, wegańskie i nie wywołuje alergii, dzięki czemu stanowi porządną alternatywę. Jednak poza tym, że jest to odpowiednia alternatywa dla ludzi z nietolerancją laktozy oraz dla osób z alergiami, nie są znane żadne inne korzyści tego źródła białka, które sprawiałyby, że jest ono lepsze od serwatki.

Białko z jaj… 
Białko z jaj
to dosłownie sproszkowane białko pochodzące z białek jaj, chociaż niektóre firmy mogą dodawać składniki odżywcze, by chwalić się, że jest ono tak odżywcze jak żółtko. Jeśli do białka jaja zostają dodane składniki odżywcze, może ono okazać się bardziej odżywcze niż inne źródła białka.
Strategia marketingowa dla białka z jaj to chwalenie się, że jest to wzorcowe białko pod względem przyswajalności biologicznej. Mimo że jest to prawda, nie ma to znaczenia z dwóch powodów:

  • Jest wzorcowe, ponieważ nie przebadaliśmy serwatki. Mimo, że przyswajalność biologiczna białka jaj wynosi 100 to przyswajalność serwatki jest na poziomie 120 – czyli jest o 20 % lepiej przyswajalna.
  • W oparciu o zalecenia z Części 1 i tak jesz więcej białek niż RDA. Więc nie musisz się zbytnio przejmować przyswajalnością biologiczną.

W źródłach białka z jaj zawsze jest delikatny posmak jaj, co może zepsuć niektóre smaki i odrzucać ludzi od tego rodzaju białka.
Pozyskiwane z białek jaj, nie smakuje najlepiej i nie ma żadnych znaczących korzyści.

Białko wołowe…
Białko wołowe niedawno powróciło na rynek, a ten powrót jest nieco przeceniony. Może to być spowodowane:

  • Tym, że początkowo nadano mu smak jagód.
  • Przetwarzanie wołowiny w proszek jest drogie.
  • Pozbawia ono mięso całej istoty.

Wszystkie źródła białka mają specyficzny profil aminokwasów. Stanowi to zazwyczaj problem, jeśli sprawdzamy czy źródło białka jest kompletne czy niekompletne, ale może być również błędnie zastosowane jak wskaźnik skuteczności białka. Nie ma niczego nadzwyczajnego w profilu aminokwasów wołowiny.
Nie zrozum mnie źle, wołowina sama w sobie jest wspaniała i prawdopodobnie lepsza niż suplementy w proszku. Jednak jest wiele składników odżywczych obecnych w wołowinie (kreatyna, karnozyna, nieco beta-alaniny, kwas arachidonowy, itd.), które nie są dodawane do wołowego proszku proteinowego.
Ze względu na swoją niedługą obecność na rynku, białko wołowe nie zostało jeszcze ocenione naukowo. Wydaje się również, że nie ma konkretnych powodów przemawiających za jej stosowaniem i na tą chwilę powinno się go unikać.

CZĘŚĆ PIERWSZA DOSTĘPNA TUTAJ>>>