Zainwestuj w wózek do joggingu i biegaj wszędzie!
Ten sposób sprawdzał się u mnie dobrze przez dłuższy czas. Często naprawdę nie miałam czasu na trening, ale wiedziałam, że potrzebuję więcej ćwiczeń kardio, by błyskawicznie pozbyć się tłuszczu. Pewnego dnia oglądałam reality show na temat utraty wagi, w którym jedna z uczestniczek mówiła na temat biegania ze swoim dzieckiem, umieszczonym w wózku do joggingu. To był jej codzienny trening. Kupiłam więc taki wózek jeszcze tego samego dnia i zaczęłam uprawiać jogging. Zamiast biegać tylko w formie treningu, postanowiłam maksymalnie wykorzystać czas biegając wszędzie – na spotkania, załatwiać różne sprawy, po prostu wszędzie.
Jedynym problemem było to, że zawsze byłam lekko spocona i delikatnie się rumieniłam. Ale doszłam do wniosku, że wolę być lekko spocona i mieć włosy w nieładzie, ale zachować zdrowie i kondycję fizyczną.
Wstań wcześniej, by wykonać trening zanim dziecko cię obudzi!
Wiem, że brzmi to boleśnie i czasem takie może być (zwłaszcza jeśli maluch pół nocy trzyma cię na nogach). Ale możesz dzięki temu poczuć się wspaniale, ponieważ zdobędziesz godzinę czasu tylko dla siebie. To prawie jak godzinne wakacje każdego ranka, które pozwolą ci się odprężyć.
Zabieraj dziecko na siłownię!
Poszukaj siłowni, która oferuje opiekę dla dzieci. Jeśli nie, może masz koleżankę z dzieckiem, której również brakuje czasu na ćwiczenia. Razem rozwiążecie problem opieki nad dziećmi ( wymiana po skończonym treningu). Zawsze grupowa mobilizacja pomaga !!!
Zapisz się na zajęcia typu „Mama i ja”!
Jeśli mieszkasz w dużym mieście, poszukaj zajęć w stylu „Mama i ja” z jogi, aquafit, tańca brzucha, boot camp, salsy i innych! Te zajęcia są wspaniałe, ponieważ można podczas nich poznać inne świeżo upieczone mamy, które przechodzą przez to samo co ty.
Trenuj w zaciszu własnego domu!
Jeśli masz w domu sprzęt kardio i ciężary, które czekają aż ich użyjesz, albo najwnosze DVD z ćwiczeniami lub energiczną muzykę, która zainspiruje cię do tańca – trenowanie w domu jest prawdopodobnie najwygodniejszym sposobem na dodanie ćwiczeń do codziennego grafiku. Możesz ćwiczyć we własnym tempie i w takiej ilości, na jaką masz ochotę. A jeśli tańczysz w domu, nie musisz przejmować się tym, że ktoś na ciebie patrzy.
Ustanów sobie cel i śledź swoje postępy
Najpierw ustanów sobie cel dotyczący wagi, wymiarów albo procentowej zawartości tkanki tłuszczowej. Ja obiecałam sobie, że „będę ważyć 64kg do pierwszego czerwca” (czyli o 8kg mniej niż przed ciążą!) Zmierzyłam swoją klatkę piersiową, talię, biodra, łydki i bicepsy i zrobiłam sobie zdjęcie w bikini. Patrzenie na zdjęcie było bolesne, ale motywujące.
W drodze do nowego ciała i życia, staraj się ustanawiać sobie cele pośrednie, oparte o jakieś wydarzenia – na przykład ślub siostry albo maraton.
Dla mnie celem były zawody Fitness. Nie bój się mieć dużych celów. Powiedz wszystkim, co jest twoim celem, żebyś musiała się z tego wywiązać. Jeśli ludzie myślą, że chcesz zrobić coś, co jest niemożliwe, będziesz jeszcze bardziej zmotywowana. Śledź swoje postępy. Rób zdjęcia w bikini, mierz się i sprawdzaj swoją wagę każdego miesiąca, żeby wiedzieć jak ci idzie.
Jeśli nie będziesz widziała zadowalającej poprawy z miesiąca na miesiąc, będziesz wiedziała, że musisz bardziej się na tym skupić. Możesz korzystać ze zdjęć, by zachować motywację. Pomogą ci myśleć pozytywnie i sprawią, że nigdy się nie poddasz.
You must belogged in to post a comment.