FEMME FATAL…

Czy kobiety powinny trenować inaczej niż mężczyźni?

wtorek, 17 Lipiec 2018

Istnieje różnica pomiędzy „powinny” a „potrzebują”…Mimo, że kobiety z pewnością nie „potrzebują” trenować inaczej niż mężczyźni, istnieje wiele powodów, dla których mogą i często powinny trenować inaczej niż mężczyźni.
Zanim ludzie zaczną na mnie naskakiwać, oto moje ustępstwo: tak, kobiety i mężczyźni mogą trenować w praktycznie taki sam sposób i osiągać cele. Tak naprawdę powiedziałbym, że kobiety i mężczyźni mogą i powinni wykonywać w ten sam sposób około 90% ćwiczeń.
Co oznacza, że trzeba wykonywać zaledwie 10% ćwiczeń inaczej. Nie wygląda to na zbyt wiele, ale jak mówi stare powiedzenie: „Diabeł tkwi w szczegółach”, prawda?
Jednym z elementów, które widzieliście w programach na utratę tłuszczu jest to, że zmiana programu o zaledwie 10% może znacznie wpłynąć na wyniki – skoro tak się dzieje to czy stosowanie treningu dzielonego na płeć jest tak naprawdę nierozsądne?  Nie wydaje mi się.
A oto cała prawda:  Uważam, że WSZYSTKIE treningi powinny być zależne od celów i dlatego programy powinno się projektować pamiętając o tych celach.  Mam na myśli to, że nie zalecałbym ludziom przemienienia fazy końcowej utraty tłuszczu na program nabierania masy – a nie macie pojęcia, jak często ludzie pytają mnie w jaki sposób to zrobić.
Zaprojektowałem niezliczoną ilość specjalistycznych programów dla kulturystów, ponieważ wierzę, że jeśli chcesz mieć masywne ręce, twój program musi być odpowiednio dopasowany.
To wszystko to tylko mówienie w zakręcony sposób, że ponieważ kobiety (ogólnie) mają inne cele niż mężczyźni, w programie powinny (ogólnie) pojawić się pewne różnice.

Obawy dotyczące rozwoju oraz wybór ćwiczeń…Wszyscy mamy takie same części ciała (mówię tutaj o mięśniach, a nie o genitaliach), ale nie wszyscy chcemy, żeby wyglądały tak samo. Oznacza to, że jeśli układamy plan dla kobiet, musimy wziąć pod uwagę to, jaki ma być produkt finalny.
Oto trzy najważniejsze grupy mięśniowe, na które nieprawidłowy trening może źle wpłynąć wizualnie..
Seksowne nogi vs. „wielkie łydy”
Na wstępie powiem tylko, że kocham kobiety, które mają muskularne, atletyczne nogi. Uwielbiam, gdy dziewczyna ma duże mięśnie czworogłowe albo ładną linię wzdłuż nogi, podkreślającą mięśnie dwugłowe/czworogłowe. Kobiety grające w piłkę nożną i gimnastyczki – jestem wasz.
Niestety większość kobiet tego nie lubi i z pewnością tego nie chce. Tak naprawdę, mimo że wyznaję moją miłość do nóg od lat, moje klientki pozostają uparte i zdecydowanie nie zgadzają się z opinią, że „duże” nogi mogą być seksowne. Jednak mimo wszystko to ich ciało, a nie moje, a moim zadaniem jest znalezienie sposobów, by pomóc im uzyskać wspaniały kształt bez budowania masywnych nóg.
Wspomniałem już, że kobiety nie zyskują „ogromnych” mięśni od samego podnoszenia ciężarów, jednak wszystkie mięśnie reagują na trening z obciążeniem lekko się rozrastając, a obecnie dżinsy są tak szyte, że nawet dodanie 1 centymetra do ud klientki może być tragedią.
Jednym z ćwiczeń, którego unikam w przypadku kobiet jest wypad w przód. Nie chcę ani zachwalać, ani demonizować tego ćwiczenia, ale trzeba powiedzieć, że pewne ćwiczenia za mocno podkreślają konkretne mięśnie.
Jeśli chcesz wykonywać wypady, wykonuj je w tył, a nie w przód.
Wypad w przód znacznie bardziej obciąża mięśnie czworogłowe u podstawy kolana – a konkretniej mięsień obszerny – zwłaszcza podczas ekscentrycznego ruchu, Zastanów się nad tym: gdy robisz wykrok w przód, twoja przednia noga musi utrzymać ciężar całego ciała i zatrzymać/pochłonąć rozpęd, a mięśnie wokół kolana wykonają najwięcej pracy.
Gdy wykonujesz wykrok w tył, mięśnie pośladków pracują znacznie ciężej (na poruszającej i nieporuszającej się nodze), a część mięśni czworogłowych uda, które biegną wzdłuż kości udowej (mięsień prosty uda) pracują nieco bardziej.
Wybierając odwrotne wypady zamiast wypadów w przód, nadal możesz zwiększyć siłę i poprawić wygląd ciała.