FAKTY DOTYCZĄCE TŁUSZCZÓW! part2

piątek, 22 Czerwiec 2018

Tłuszcze wielonienasycone bardzo łatwo ulegają uszkodzeniu pod wpływem temperatury, światła, oraz tlenu i NIGDY nie powinno się ich ogrzewać. Ogrzewanie tłuszczów wielonienasyconych powoduje powstawanie tłuszczów trans, które są „złymi chłopakami” w gangu tłuszczów (więcej o tłuszczach trans za chwilę). Powinno się je spożywać na surowo, jedynie w wersji extra virgin tłoczonej na zimno, przechowywane w szczelnej butelce z ciemnego szkła. Ich żywotność wynosi od 4 do 8 tygodni, więc nie powinno się ich przechowywać (nawet poprawnie) dłużej, jeśli chcemy zachować ich właściwości zdrowotne. Tak na marginesie – NNKT są wspaniałym środkiem przeciwzapalnym. Mogą efektywnie wpływać na zmniejszenie bólu w niektórych schorzeniach o podłożu artretycznym.

Tran… Tran z dorsza od dawna kojarzony jest ze zdrowiem stawów. To również wspaniały przykład wielonienasyconego tłuszczu, który wykonuje świetną robotę. Tłuszcze wielonienasycone powinny stanowić około 30 – 40% twojego dziennego spożycia tłuszczu.

Tłuszcze trans… Te wstrętne, małe potworki są odpowiedzialne praktycznie za wszystko, za co obwinia się tłuszcze nasycone. Od chorób serca, poprzez zapchane tętnice, aż po słabe kursy walut i globalne ocieplenie – to nie jest wina tłuszczów nasyconych, tylko tłuszczów trans. (No dobrze, może dwie ostatnie rzeczy nie są spowodowane przez tłuszcze trans, ale byłoby miło gdybyśmy mogli je winić i za to!). Tłuszcze trans są „zgiętymi” tłuszczami nienasyconymi, które zostały sztucznie wyprostowane, co powoduje wielkie zamieszanie wśród komórek naszego ciała. W chemii kształt ma znaczenie. Kwadratowe kołki pasują do kwadratowych otworów, a okrągłe kołki – do otworów okrągłych. Tłuszcze trans traktowane są przez ciało jako jedna rzecz, gdy tak naprawdę są czymś zupełnie innym. W związku z tym wędrują do miejsc, w których nie powinno ich być i przeszkadzają zdrowym tłuszczom w wykonywaniu ich pracy.
To jakby wcisnąć kwadratowy kołek do okrągłego otworu, a to oznacza, że inne spożywane tłuszcze nie mogą

  • wykonywać swojej zdrowotnej pracy
  • są nadwyżką jeśli chodzi o nasze zapotrzebowanie energetyczne i istnieje prawdopodobieństwo, że zostaną odłożone w naszych brzuchach

Powinniśmy unikać tłuszczów trans za wszelką cenę!!! 

Nie trudno tego dokonać, jeśli postępuje się zgodnie z poniższymi wskazówkami…

  • Nie gotuj przy użyciu wielonienasyconych tłuszczów – korzystaj z tłuszczów nasyconych, lub jednonienasyconych olejów.
  • Unikaj przegrzewania tłuszczów jednonienasyconych – łatwo jełczeją.
  • Zrezygnuj z produktów przetworzonych i jedzenia na wynos – zwykle zawierają „ukryte” tłuszcze trans.
  • Wróć do jedzenia masła zamiast margaryny – w maśle nie ma tłuszczów trans!

Wnioski…

Podsumowując
– nigdy, nigdy, NIGDY (!!!) nie gotuj przy użyciu tłuszczów wielonienasyconych! Pamiętaj – tłuszcze nasycone, np. masło i smalec, są świetne do gotowania, a tłuszcze jednonienasycone, np. oliwa z oliwek są odpowiednie do krótkiego gotowania/gotowania w niskich temperaturach. Natomiast tłuszcze wielonienasycone są zdrowe spożywane na surowo, ale przemianiają się w tłuszcze trans nawet w niskich temperaturach, więc w ogóle nie należy ich używać do gotowania. Wniosek jasny – nie wszystkie tłuszcze są złe, a niektóre są dla nas bardzo dobre. Cieszcie się więc tłuszczami (oczywiście w rozsądnych ilościach). Czy ktoś mógłby mi podać masło?!