DLACZEGO TYJEMY?

DLACZEGO TYJEMY?

DLACZEGO TYJEMY? 1140 400 FitNow - studio treningów

Jak rozbić tłuszcz? Pozwól, że formalnie wprowadzę cię w zagadnienie lipazy wrażliwej na hormony.
Lipaza wrażliwa na hormony (HSL) to enzym, który przebywa w naszych komórkach tłuszczowych. W ósmej klasie lub gimnazjum uczyliśmy się na biologii, że enzymy… wiecie co? W szkole nie uczono nas zbyt wiele o enzymach na lekcjach biologii. Enzymy to substancje wewnątrz naszego organizmu, które działają jak katalizatory, by mogły zachodzić reakcje biochemiczne. HSL znajduje się w komórkach tłuszczowych i rozbija trójglicerydy (forma, w której odkładany jest tłuszcz) na kwasy tłuszczowe (forma tłuszczu, która porusza się w obrębie ciała). Kwas tłuszczowy może być zużywany bezpośrednio jako źródło energii lub zostać dalej rozbity, by powstała glukoza. Tak, to ta sama glukoza jak w przypadku węglowodanów. Organizm postępuje tak (nieustannie), by zapewnić bufor energii.
A oto prawdziwy problem: Gdy poziom insuliny jest podniesiony, poziom HSL jest obniżany. Jeśli HSL powoduje rozpad tłuszczu, insulina blokuje jego działanie. To ma sens. Poziom insuliny podnosi się, gdy we krwi jest mnóstwo cukru (w normalnym, zdrowym ciele). Nasze ciało nie potrzebuje tkanki tłuszczowej, gdy nasz organizm jest pełen energii. Gdy jesz dużo węglowodanów, w twoim organiźmie rozpadają się mniejsze ilości tłuszczu.
Dochodzimy więc do prostej konkluzji. Zbieranie się tłuszczu jest w dużej mierze spowodowane dietą bogatą w węglowodany, ponieważ te małe (smaczne) węglowodany zwiększają ilość magazynowanego tłuszczu i zmniejszają jego rozpad.
Stosuj dietę bogatą w węglowodany, a z twojej wanny zacznie wylewać się woda!!!

Węglowodan, węglowodanowi nierówny !!! UWAGA – nie wszystkie węglowodany są równe. Rożne węglowodany będą w odmienny sposób wpływały na poziom insuliny w naszym organiźmie. Różne węglowodany są również pakowane na różne sposoby. Niektóre przyjmujemy razem z witaminami i minerałami, roślinnymi składnikami odżywczymi, korzyściami równoważenia pH, błonnikiem i z kilkoma kaloriami wpływającymi na insulinę. Nazwijmy te węglowodany „warzywami”. A bardziej uściślając, „warzywami niezawierającymi skrobi”. Wiesz, rzeczy takie jak brokuły i brukselka. Dieta o niskiej zawartości węglowodanów nigdy nie oznacza diety ubogiej w warzywa (przypomnę, niezawierające skrobi). Warzywa są świetne dla ciebie. Tak naprawdę trudno jest wyrazić jak dobre są warzywa dla ludzkiego organizmu. Nigdy nie ograniczaj ilości spożywanych warzyw. Nigdy.

Podsumowanie… To prawda – zbyt duża ilość kalorii oznacza, że będziemy tyć. Ale węglowodany podkręcają ten proces. Ogranicz ilość spożywanych węglowodanów, gromadź mniej tłuszczu i spowoduj, żeby większa jego ilość ulegała rozpadowi. Zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo…