NIE LEKCEWAŻ BÓLU…

Jak rozpoznać różnicę?

środa, 18 Lipiec 2018

Nieszkodliwe: Spięte mięśnie szyi i barków… Jeśli budząc się rano nie możesz przekręcić głowy w bok, pierwsza myśl to udać się prosto do lekarza, ponieważ ból tego typu będzie utrudniał ci wykonywanie codziennych czynności.
Nie obawiaj się jednak. Zazwyczaj powodem jest spanie w niewygodnej pozycji lub narastające napięcie mięśni szyi i barków.
By zapobiec temu problemowi, upewnij się, że śpisz na dobrze dopasowanej poduszce, która nie jest ani zbyt wysoka ani zbyt niska. Wykonuj także masaż szyi i barków wałkiem piankowym kilka razy dziennie, by zredukować napięcie.

Niebezpieczne: Długotrwały ból bicepsa… Jeśli trenujesz mocno jak większość mężczyzn, nie masz litości dla swoich ramion na siłowni. Rozwój dużych bicepsów jest celem wielu facetów, którzy na trening poświęcają nie jedną sesję w tygodniu. Bez wątpienia może to prowadzić do bólu od czasu do czasu.
Lecz jeśli silny ból utrzymuje się przez dłużej, ważne by to sprawdzić, bo może oznaczać coś większego.
Często zmiany chorobowe przyczepów ścięgnistych mięśni (entezopatie), jeśli nie zostaną zaleczone będą skutkować poważną kontuzją uniemożliwjającą jakikolwiek trening do którego używasz ramion. Proces chorobowy osłabia wydolność ścięgien, w wyniku czego może ono ulec przerwaniu w miejscu połączenia ścięgnisto-kostnego.
Zapalenie przyczepów mięśni to nie wszystko. Na przykład, choroba Parkinsona może objawiać się w postaci bardzo silnego bólu w dolnych częściach bicepsów. Szanse na to są małe, lecz to się zdarza.
Sprawdź to, bo lepiej mieć pewność, niż żałować, że się tego nie zrobiło.

Nieszkodliwe: Precyzyjnie zlokalizowany ból, nasilający się gdy obciążasz dany rejon…Wreszcie, ostatni rodzaj bólu treningowego, który doświadczasz w konkretnym rejonie ciała, szczególnie nasilający się, gdy akurat go ćwiczysz lub extra obciążasz.
Jeśli zaczniesz zauważać ból w dowolnym mięśniu, który właśnie próbujesz ćwiczyć, może oznaczać to po prostu napięcie włókien danego mięśnia.
Zazwyczaj efekt ten występuje po naprawdę ciężkiej sesji treningowej lub po wprowadzeniu nowego ćwiczenia. Nie ma się tutaj kompletnie czym przejmować.
Najlepszym lekarstwem na ten rodzaj bólu jest po prostu dać tym mięśniom kilka dni odpoczynku i zimne okłady przez pierwsze 24 godziny od wystąpienia lub gorące później. Lekkie rozciąganie może pomóc rozluźnić włókna mięśniowe i złagodzić ból, podobnie jak masaż tkanek głębokich.
Gdy kontynuujesz trening, pamiętaj o tym bólu. Nie ignoruj go jednak od razu, ponieważ ból to pierwszy i najskuteczniejszy sygnał, że coś jest nie w porządku. Na każdy ból zwróć uwagę i pamiętaj, by niebezpieczne bóle sprawdzić dokładniej, a przez kolejne lata treningu obejdziesz się bez kontuzji i większych problemów.