10 POWODÓW PRZEZ KTÓRE PRZYBIERASZ NA WADZE

czwartek, 14 Luty 2019

Na początku należy powiedzieć coś oczywistego o czym często zapominamy chcąc podążać „na skróty”– nie ma lepszego sposobu na pozbycie się tkanki tłuszczowej niż dobrze dopasowana dieta i trening.
Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym dlaczego tyjemy? Czasami można usłyszeć od kogoś „Prawię nic nie jem, a mimo to nie mogę schudnąć bądź co gorsza wciąż tyję”. Dlaczego tak się dzieje. Oto 10 powodów które według nas najbardziej sprzyjają tyciu w obecnych czasach.

 1. Brak snu
Pomyśl sobie co robisz automatycznie wieczorem po całym dniu spędzonym w pracy? Jeśli pierwszą czynnością jaką wykonujesz jest włączenie nowego odcina The Walking Dead lub House of Cards, to miej na uwadze, że opóźniasz czas w którym Twój organizm mógłby wyciszyć się. Często przez nadmierne gapienie się w telewizor tracisz czas, który mógłbyś poświęcić na sen. Jak wiadomo, częsty niedobór snu prowadzi do chronicznie podwyższonego poziomu kortyzolu, hormonu stresu, który hamuje rozpad tkanki tłuszczowej. Ponadto, u osób które śpią krócej niż 5 godzin na dobę obserwuje się wzrost greliny (hormonu głodu) i znaczy spadek leptyny (hormonu sytości), co sprzyja nadmiernemu apetytowi zwłaszcza na niezdrowe przekąski.

2. Nieprawidłowe nawodnienie
Optymalne nawodnienie organizmu sprawia, że nasze mięśnie są bardziej zarysowane i nie gromadzimy wody podskórnej, która często zafałszowuje obraz sylwetki. Organizm, który nie dostaje optymalnej ilości wody gromadzi ją z obawy przed krytycznym spadkiem poziomu nawodnienia.
Dodatkowym negatywnym skutkiem złego nawodnienie jest fakt, że uczucie pragnienie często mylimy z głodem, co prowadzi do nadmiernego spożywania jedzenia. Ponadto woda uczestniczy w procesie spalania tłuszczu zapasowego! Wypijaj około 1 l płynów na każde 1000 kilokalorii spożytych w ciągu dnia. Wprowadź u siebie nawyk picia wody. Postaw butelkę obok biurka i na stoliku nocnym aby zawsze była pod ręka.

3. Wyklucz schorzenia, które mogą hamować utratę wagi.
Kiedy ostatnio wykonywałeś badania kontrolne? Jeśli ciężko jest Ci sobie przypomnieć, to koniecznie pomyśl o tym poważnie. Istnieje wiele schorzeń które mogą nie dawać jednoznacznych objawów, a bardzo negatywnie wpływają na nasz metabolizm. Zaburzone wydzielanie hormonów tarczycy, nieprawidłowe stężenie glukozy insuliny, to jedne z najczęstszych zaburzeń hormonalnych prowadzących do przyrostu masy ciała. Jeśli masz problem z utratą nadmiernej masy ciała, to zgłoś się do swojego lekarza pierwszego kontaktu. W zależności od płci i wieku wskaże on, najpotrzebniejsze parametry do skontrolowania.

4. Czytaj etykiety produktów spożywczych które kupujesz
Producenci żywności często „mydlą nam oczy” i zamieszczając na etykietach produktów hasła: „light” lub „fit”. W produktach „light”, często na miejscu tłuszczu pojawia się wypełniacz w postaci węglowodanów. Najbardziej denerwujące jest jednak, gdy w batonach sportowych pojawia się w składzie tłuszcz palmowy i syrop glukozowo–fruktozowy – dwaj główni promotorzy nadwagi i chorób sercowo–naczyniowych. Staraj się zjadać to co daje nam natura. Kupuj produkty sezonowe. Pamiętaj batony i chipsy nie rosną na drzewach!

5. Zbyt dużo stresu w pracy i życiu prywatnym
Chcesz gubić tłuszcz–ogranicz stres. Brzmi banalnie, prawda? Ale jak to zrealizować. Chroniczny stres i obowiązki domowe często powodują u nas emocjonalne jedzenie co prowadzi do nadwyżki kalorycznej w ciągu dnia i tycia. W pracy stres, w domu stres, mało snu i… brzuszek rośnie!! Nie da się całkowicie usunąć stresu z naszego życia. Pomyśl jednak chwilę tylko o sobie, o tym, że nie warto. Nie musisz być najlepszy we wszystkim, masz prawo nie zdążyć z projektem, wziąć wolne tylko po to aby spędzić czas z rodziną, powiedzieć „nie”, jeśli czujesz że inni nadmiernie Cię wykorzystują! Masz prawo być szczęśliwy i zdrowy i szczupły, a nadmierny stres na pewno Ci to uniemożliwia!