4. Podciąganie końca sztangi w opadzie tułowia – strip sety… Kiedyś widziałem bestie na siłowni, które wykonywały to ćwiczenie i byłem oczarowany. Zaczynali od sześciu 20kg talerzy i wykonywali 5 powtórzeń. Partner zdejmował talerz, a siłacz wykonywał pięć kolejnych powtórzeń. Wykonywali to ćwiczenie, dopóki na sztandze nie został jeden talerz. Wtedy siłacz wykonał 30 powtórzeń. To ćwiczenia trenuje mięśnie szerokie grzbietu, barki i bicepsy oraz cały łańcuch tylny. Dwa słowa: masakrycznie brutalne!
5. Maksymalne przysiady – 20 powtórzeń…Jedna seria przysiadów nie może być taka zła, prawda? Błąd! Jeśli nie wiesz o maksymalnych przysiadach z 20 powtórzeniami, poczytaj o nich ponieważ istnieją od zawsze. Mogą być najtrudniejszym ćwiczeniem znanym człowiekowi. Weź swój ciężar maksymalny i wykonaj 20 powtórzeń „odpoczywając” w górnej pozycji i biorąc głębokie wdechy. Seria powinna trwać od trzech do dziesięciu minut. Jeśli rozrost twoich mięśni czworogłowych zatrzymał się na jakiś czas skup się na tym ćwiczeniu przez około sześć tygodni, a nie pożałujesz.
6. Wykroki ze sztangą – (w spacerze)…Wykroki ze sztangą mają wiele zalet. Największa z nich jest ta, że można je wykonywać praktycznie wszędzie. Wystarczy trochę wolnego miejsca i sztanga. Ćwiczenie to rozwija głowy obszerne boczne, pośrednie i przyśrodkowe mięśni czworogłowych ud, oraz przywodziciele i mięśnie pośladkowe. Rozwija również zmysł równowagi…
7. Wiosła Kroc’a…Matt Kroczaleski spopularyzował to eksplozywne ćwiczenie z dużą ilością powtórzeń z najcięższymi hantlami jakie posiada twoja siłownia. Tak naprawdę to ciężkie, posiadające dużą ilość powtórzeń, jednoręczne wiosła z angielską nutką. Inaczej mówiąc, podnoś hantle o takim ciężarze, jakiego nie możesz i wykonaj 1 powtórzenie x 50. To ćwiczenie dodaje masy mięśniom szerokim grzbietu i zwiększa siłę potrzebną do martwego ciągu. Dodatkowo pracuje również nad barkami i bicepsami. Wiosła Kroc’a są również bardzo dobre dla korpusu. Jeśli wykonasz je odpowiednio, wystarczy tylko jedna seria.
8. Martwy ciąg…Jeśli widziałeś nagrania Konstantina Konstantinovsa wykonującego martwy ciąg różnego typu, zrozumiesz jak bardzo męski może być martwy ciąg, gdy już będziesz silniejszy. Wielu uważa, że martwy ciąg jest najbardziej funkcjonalnym ćwiczeniem ze wszystkim, ponieważ pracuje nad całym łańcuchem tylnych mięśni i na dodatek wzmacnia mięśnie czworogłowe ud. Już samo słowo „martwy ciąg” śmierdzi męskością na kilometr.

You must belogged in to post a comment.