BUNT W KARDIO!!!

BUNT W KARDIO!!!

BUNT W KARDIO!!! 300 470 FitNow - treningi personalne

Obecnie, mocno obciążone, złożone ćwiczenia ze sztangą, pchanie załadowanych sań (prowler), drabiny z kettlebell itp. zastąpiły stepery, urządzenia eliptyczne i zajęcia aerobiku jako najważniejsze ćwiczenia w programie utraty tkanki tłuszczowej. Brutalnie szybkie ćwiczenia interwałowe o wysokiej intensywności zastąpiły monotonną mordęgę spokojnych maratonów kardio, a optymistyczne, ale nie mające żadnego znaczenia określenia jak „odpowiedni rytm bicia serca” lub 'strefa spalania tłuszczu” zostały zastąpione bardziej poważnymi jak „próg anaerobowy” i „powysiłkowe zapotrzebowanie na tlen (EPOC)”.

Alternatywne rozwiązania…Jednak, mimo że lubię nowszy styl trenowania, wiem, że wiele osób trenujących na siłowniach komercyjnych, ma problem ze znalezieniem odpowiedniej ilości miejsca albo właściwego sprzętu, by wykonać wiele ćwiczeń, które powinny znajdować się w każdej sesji treningowej.
Na siłowniach, miejsca wyznaczone do treningów z wolnymi ciężarami są zwykle małe i ciasne, wypchane sprzętem do wykonywania ćwiczeń izolcyjnych oraz piłkami. Nawet jeśli masz wystarczająco dużo szczęścia i trenujesz w dobrze wyposażonej placówce, życzę ci powodzenia w wykonaniu serii pośród hord ludzi, którzy zwykle blokują pomieszczenie z ciężarami około godziny 17-tej. Z tymi wyzwaniami w głowie, połączyłem trzy ćwiczenia o wysokiej intensywności, które można wykonywać przy wykorzystaniu zwykłego sprzętu kardio, znajdującego się praktycznie w każdej komercyjnej siłowni. Oczywiście, mogą nie dorównywać wykonywaniu rwania czy podrzutu z workiem piasku lub seriom ze sznurami na czas, ale mogą być równie trudne i efektywne, a w niektórych przypadkach nawet bardziej wymagajace.

1.Sprint pod górę… Sprzęt;
Bieżnia, która zapewnia przynajmniej 10% nachylenia.
Podstawowe informacje;
Bieganie sprintem to jedna z najbardziej podstawowych, instynktownych i intensywnych form ćwiczeń. Stanowi wyzwanie zarówno dla układu nerwowo-mięśniowego, jak i sercowo-naczyniowego, dzięki czemu zyskujemy i utrzymujemy siłę potrzebną szczególnie do biegania. Bieganie sprintem pod górę może również polepszyć mechanikę biegania i pozytywnie wpłynąć na dolny odcinek pleców i kolan. Wbieganie na nachyloną powierzchnię zmusza nas do unoszenia bioder na ponad 90 stopni, co robimy niezmiernie rzadko w naszym życiu codziennym oraz podczas treningów. Ten typ ruchu aktywuje głębokie połączenia mięśniowe, takie jak: mięsień lędźwiowy i mięsień biodrowo-lędźwiowy.
Pomimo długiej listy zarzutów postawionych mięśniom biodrowo-lędźwiowym – nieaktywowane powodują bóle w dolnym odcinku kręgosłupa, naderwanie ścięgien, zmniejszoną głębokość przysiadów, a faktem jest, że te mięśnie są niezwykle słabe u większości. Proponowane spritny znacznie wzmocnią tę partię ciała.
Z mojego doświadczenia wynika, że większość problemów ze zginaczami bioder wynika z kiepsko zgranej w czasie współpracy między mięśniami, które unoszą biodro do 90 stopni, a mięśniami, które unoszą je powyżej 90 stopni. Brak zgrania w czasie powoduje synergetyczną dominację jednych nad drugimi.
Dlatego, zacznijcie biegać sprintem…