SÓL UKRYTA W POKARMACH…

Dawka sodu pod kontrolą...

piątek, 14 Październik 2016

Wiesz dobrze, że chipsy i frytki są pełne sodu, lecz co z ciastkami i płatkami? Eksperci wyjaśniają słone konsekwencje społecznego uzależnienia od żywności przetworzonej.

Podaj sól, proszę. Wszyscy wymawiamy to zdanie, prawdopodobnie częściej niż nam się wydaje. Choć zalecane dzienne spożycie sodu wynosi 1500 mg, badania wykazały, że przyjmujemy średnio 3600mg dziennie, zwłaszcza pomiędzy 19 a 30 rokiem życia.
Sól w ogólnym pojęciu w nadmiarze jest szkodliwa. Lecz nie do końca. Pewna ilość sodu jest konieczna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dlaczego powinniśmy przejmować się tym ile sodu spożywamy? Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Słony świat; Około 80% sodu konsumowanego przez nasze społeczeństwo pochodzi z żywności przetworzonej, (jak płatki śniadaniowe i pieczywo, etc). Założę się, że nie wiedziałeś o tym jak dużo sodu zawierają twoje płatki śniadaniowe. Kolejne 11% bierze się prosto z solniczki na stole lub nad kuchenką. Lecz problemem nie jest sól, którą sami serwujemy do przygotowywanych przez nas potraw, prawdziwym problemem są produkty gotowe, przetworzone, które najczęściej są bogate w sól, ponieważ jest ona środkiem konserwującym, by pozostały świeże na dłużej.
Czym właściwie jest sól? Sód jest pierwiastkiem soli kuchennej i jest konieczny dla niektórych funkcji ciała, a także może przyczynić się do problemów zdrowotnych, jak np. wysokie ciśnienie krwi i choroby serca, jeśli spożywamy go w nadmiarze.
Dlaczego więc po prostu nie wyeliminować soli całkowicie? Po pierwsze, pewna ilość soli jest niezbędna. Ważne minerały zawierające sól, jak chlorek sodu i jodu, mogą pomóc w utrzymaniu równowagi wodno-elektolitowej, temperatury ciała i funkcji nerwów oraz mięśni. Sól jest także niezbędna do utrzymania prawidłowego pH krwi. Reguluje ciśnienie krwi, więc sportowcy powinni uważać na niedobór sodu nie tylko przed zawodami, ale i w trakcie inetnsywnych treningów. Nadmierne ograniczenie soli skutkuje zwiększonym poziomem cholesterolu i trójglicerydów, co z kolei może przyczynić się do chorób serca.