SAMOKONTROLA…

Postaw na zdrowy rozsądek...

poniedziałek, 8 Lipiec 2019

Myślisz, że potrzebujesz rygorystycznego systemu odżywiania, by zobaczyć sześciopak, ale to nie do końca jest prawda. Potrzebujesz jedynie zdrowego rozsądku, kontroli i solidnego, całościowego podejścia do odżywiania!
Praktycznie każda osoba, którą znam i która kiedykolwiek poważnie trenowała, prawie w każdej dyscyplinie, w którymś momencie skupiała się na mięśniach brzucha. Ja również. Nie można zaprzeczyć, że mięśnie brzucha stanowią rdzeń idealnej sylwetki, więc nie ma sensu tego negować.

Poza tym trening mięśni brzucha jest ważny dla wszystkich sportowców. Używasz mięśni za każdym razem, gdy podnosisz, okręcasz się lub wstajesz. Zestaw mocnych mięśni brzucha wraz z silną, zrównoważoną sylwetką to część przepisu na ogólne zdrowie fizyczne. A każdemu, kto uważa, że „widocznie mięśnie brzucha to niekoniecznie silne mięśnie brzucha“, mówię: To może być prawda, ale potrafię rozpoznać zestaw silnych mięśni, gdy je widzę.
Ale jak ta strona i inne już ci zakomunikowały, nie możesz treningiem zatuszować kiepskiej diety. Chociaż jest mnóstwo sprzecznych opinii „ekspertów“ w kwestii prawidłowego odżywiania, istnieją prawdziwe i wypróbowane techniki, z którymi miliony mięśni brzucha, a właściwie sześć milionów, się zgadza. Może dadzą ci do myślenia, a może znasz już te sposoby… Jeśli jednak ich nie stosujesz, prawdopodobnie to widać…


PRZYRZĄDZAJ WŁASNE POSIŁKI… Przede wszystkim: Musisz być w pełni świadomy, co zjadasz. Najlepszym sposobem jest przygotowanie własnoręcznie jak największej ilości posiłków. Gdy gotujesz dla siebie, znasz dokładnie wszystkie składniki i wiesz, jakie ilości zostały wykorzystane do przygotowania posiłku. Im większa jest twoja wiedza i moc, tym lepiej. Gdy zjadasz posiłki przygotowane przez inne osoby, nie wiesz na ich temat zbyt wiele, a zwłaszcza, gdy jesz poza domem. Często w restauracjach, nawet w tych serwujących „zdrowe“ jedzenie, porcje są za duże i pełne pustych kalorii oraz chemii. Widziałem sałatki i dodatki, które miały więcej niż 1000 kalorii na porcję. Nikt nie będzie miał ładnych mięśni brzucha, jeśli będzie regularnie się odżywiał w taki sposób.


PRZERZUĆ SIĘ NA ZIELENINĘ… Każdy wie, że zielone warzywa to świetne źródło witamin, składników odżywczych, wapnia oraz błonnika pokarmowego, ale niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wielką rolę w rzeźbieniu zaskakujących mięśni brzucha odgrywa szpinak, jarmuż i brokuł. Zielenina oraz większość warzyw to niskokaloryczny pokarm. Ludzie, którzy mają problem z samokontrolą i rozmiarami porcji nie mogą popełnić błędu w kwestii zieleniny, którą w zasadzie możesz jeść zawsze, gdy masz na to ochotę. Nałóż warzywa na dwie trzecie talerza obiadowego, a napełnisz swój organizm składnikami odżywczymi dobrej jakości oraz zmniejszysz pokusę na gorsze produkty.