DIETA WODNA… to nic nowego

Stosuj bez ograniczeń, aż do osiągnięcia zaplanowanej wagi.

czwartek, 3 Styczeń 2019

 

Jak racjonalnie pić wodę?

Rano należy wypić szklankę wody z dodatkiem soku wyciśniętego z plasterka cytryny (nie gotowego soku z plastikowej butelki, bo zawiera on konserwanty). Można dodać dwa listki świeżej mięty, jeżeli akurat hodujemy ją w doniczce. Około 20 minut przed każdym posiłkiem wypijamy kolejną szklankę; w ten sposób oszukamy głód. Następną szklankę pijemy około 1,5 godziny po posiłku, a ostatnią około pół godziny przed snem. Cały czas pamiętamy, żeby nie pić dużymi haustami i zbyt szybko. Poza tym zawsze można wypić 2-3 małe łyki wody, kiedy poczujemy głód.

Bardzo ważne: nie należy popijać w czasie posiłku. Już w XIX-wiecznej książce kucharskiej autorstwa Marii Monatowej można znaleźć zdanie: „W ogóle nie wolno pić wśród jedzenia”. Płyn rozcieńcza soki żołądkowe, utrudniając proces trawienia pokarmu, a to może spowodować zaburzenia w postaci wzdęć, gazów i zaparć.

Co jeść?

Na diecie wodnej można jeść wszystko, co jest zdrowe: chude mięso, chude wędliny, ryby (zwłaszcza morskie), warzywa, chude sery, mleko o obniżonej zawartości tłuszczu (2 proc.), pieczywo pełnoziarniste. Raczej trzeba zapomnieć o fastfoodach, tłustych mięsach, serach, słodkich napojach gazowanych i niegazowanych. Owoce można spożywać, ale w rozsądnych ilościach z uwagi na zawartość cukru. Trzeba ograniczyć spożycie soli, która zatrzymuje wodę w organizmie.

Dietę wodną można stosować bez ograniczeń, aż do osiągnięcia zaplanowanej wagi. Nie odnotowano jej szkodliwych skutków. Jest bardzo prosta, skuteczna, a przy tym tania. Można bowiem pić wodę z miejskich wodociągów. „Kranówka” obecnie spełnia najsurowsze normy jakościowe Unii Europejskiej i można ją pić bez przegotowania. Jeżeli mamy własne ujęcie wody (studnię), warto, aby została ona zbadana przez Sanepid lub przez firmę, zajmującą się uzdatnianiem wody. To drugie rozwiązanie jest nawet lepsze, gdyż w przypadku stwierdzenia zanieczyszczeń wody otrzymamy ofertę urządzenia do jej uzdatniania.

Autor: Anna Kucal
StrefaWodna.pl