4 PODSTAWOWE ZASADY BUDOWANIA MIĘŚNI DLA WEGETARIAN…

Dokładna analiza posiłków...

wtorek, 17 Styczeń 2017

Nie lubię, gdy osoby na diecie wegetariańskiej argumentują swój brak ruchu lub niemożliwość bycia fit brakiem mięsa w posiłkach. Postawmy sprawę jasno: Wegetarianie mogą budować mięśnie i siłę, tak samo jak osoby na co dzień jedzące mięso.

Wegetarianie – sportowcy decydujący się na ten typ odżywiania muszą dokładnie analizować każdy posiłek, ponieważ mięso może wkraść się wszędzie. Potrzebujesz pomocy? Oto cztery proste zasady, o których powinniście pamiętać, by zmaksymalizować jakość swojego żywienia. Trzymaj się ich, a będziesz miał paliwo, by rosnąć jak na drożdżach.

Zasada 1. Poznaj swoją serwatkęMięsożercy klasyfikują świat w kategoriach drapieżników i roślinożerców, lecz dla wegetarian nie jest to już takie proste. Istnieje kilka odmian wegetarianizmu:

  • Laktowegetarianizm (nabiał jest dozwolony)
  • Pescowegetarianizm (ryby są dozwolone)
  • Lactoowowegetarianizm (nabiał i jaja są dozwolone)
  • Weganizm (zakaz spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego dowolnego rodzaju)

Każda odmiana prezentuje swój własny zestaw wyzwań. Jest jednak jedna rzecz, której wszyscy potrzebują, jeśli uprawiają aktywność fizyczną – białko. Bez niego narażają się na brak rezultatów i ogólne złe samopoczucie fizyczne oraz psychiczne.
Co więc z serwatką lub kazeiną w proszku? Obie opcje to produkt uboczny z mleka, więc są zdecydowanie poza zasięgiem dla wegan i restrykcyjnych pescowegetarian. Ale powinny być w porządku dla Lakto- i laktoowowegetarian, prawda? Gdyby to było takie proste. Aby rozłożyć mleko na twaróg (z którego pochodzi kazeina i ser) i serwatkę, producenci dodają do mleka enzym zwany podpuszczką. Istnieją pewne roślinne i mikroorganiczne źródła podpuszczki, lecz najczęściej pochodzi ona z żołądków cielęcych. Większość wegetarian o tym nie wie…
Prostym sposobem, by stwierdzić, czy białko jest wegetariańskie jest informacja, czy jest ono koszerne, ponieważ mleko i produkty mięsne nie mogą mieszać się w diecie koszernej. Niestety większość białek nie zawiera tego na etykietkach produktu czy stronach internetowych. Najlepszą opcją jest sprawdzić kompetencje firmy produkującej dane białko lub skonsultować się z jej przedstawicielem.