ZA WYSOKA POPRZECZKA…

Czy twój „zdrowy styl życia” niszczy twoje samopoczucie?

piątek, 10 Maj 2019

Od lat układamy listę postanowień, w każdy poniedziałek, po wakacjach, Świętach etc.... Zwiększamy ilość czasu na siłowni, odkrywamy nowe super-produkty czy próbujemy morderczych treningów. Przemysł ciągle podkreśla znaczenie zdrowej diety i ćwiczeń i dla większości z nas, wynik będzie prawdopodobnie pozytywny...

Dla innych jednak, stosowanie się do rygorystycznych zaleceń może dać efekty odwrotne od zamierzonych.
Oto 5 przykładów, jak Wasze dążenie do celu może być szkodliwe.


1. „Zdrowy styl życia” izoluje Was od innych

Odwołujecie spotkania, by pójść na siłownie? Unikacie przyjęć, bo będzie tam wino i węglowodany? Życie społeczne jest jednym z najlepszych elementów wsparcia, by zachować zdrowie psychiczne i fizyczne. Może lepiej będzie ominąć jeden trening, by udać się na przyjęcie? Każdy ma inne potrzeby w relacjach międzyludzkich, więc zajrzyjcie w głąb siebie i szczerze sobie odpowiedzcie, co Wam bardziej pomoże, np. siłownia czy spotkanie? Jeśli podczas kolacji z przyjaciółmi będziecie tęsknić za bieżnią, to następnym razem wybierzecie aktywność sportową z kompanem…


2. „Zdrowy styl życia” naraża Wasz sen

Wstawanie o 5 rano, by dotrzeć na trening przed pracą jest zdrowe, prawda? Nie, jeśli kładziecie się spać o północy. Jeśli regularnie śpicie mniej niż 7 godzin w ciągu doby, by znaleźć czas na ćwiczenia, rezygnujecie z bardzo ważnego aspektu swojego życia. Inny czynnik wpływający na jakość snu to przetrenowanie. Zespół opóźnionego bólu mięśniowego (popularne zakwasy) i deficyt kaloryczny mogą prowadzić do bólu, hipoglikemii, napadów głodu i nocnego pocenia się. To wszystko zakłóca zdrowy sen. Regularna zwiększona aktywność fizyczna poprawia jakość snu, tylko nie wolno przesadzić z za małą ilością odpoczynku.