TRENUJESZ NA ZEWNĄTRZ?

Zadbaj o ciepłe ubranie...

poniedziałek, 10 Grudzień 2018

Chronienie ciała przed zimnem podczas biegania na dworze może zmniejszyć wzrost apetytu po treningu. Ci, którzy biegają na zewnątrz przez cały rok, rozumieją, że ćwiczenie zimą jest trudne. Z każdym oddechem chłodne powietrze okrutnie gryzie w gardło i płuca.

Prawdopodobnie zakładacie, że skoro organizm musi się dodatkowo ogrzać, zużyjecie więcej energii biegając na mrozie. Jednak badania pokazały, że wyższa temperatura wymaga więcej od ciała i sprawia, że ludzie są mniej głodni po treningu.

Badanie…Naukowcy zajmujący się nadwagą zebrali grupę kobiet i mężczyzn, którzy mają siedzący tryb życia i problemy ze zrzuceniem zbędnych kilogramów stosując wyłącznie ćwiczenia. Najpierw zmierzono u ochotników spoczynkową przeminę materii, maksymalny pułap tlenowy (VO2 max) i poziom hormonów we krwi związanych z głodem i sytością. Następnie, badani maszerowali na bieżni przez 45 minut z intensywnością 60% VO2 max. Każdy wykonał to ćwiczenie dwukrotnie mając na sobie te same ubrania. Podczas pierwszej próby w pomieszczeniu było 20 stopni Celsjusza, a podczas drugiej zaledwie 8 stopni Celsjusza. Wilgotność powietrza była stała i wynosiła 40%.
Podczas każdego treningu naukowcy śledzili zewnętrzną i wewnętrzną temperaturę ciała badanych, mierzyli ile energii zużywali i co jakiś czas pytali ochotników, czy jest im zimno, czy ciepło. Na koniec każdej sesji badani odpoczywali przez 45 minut, ich krew była poddawana badaniom i mieli do dyspozycji nieograniczony bufet. Nie powiedziano im, że porcje wybieranego przez nich jedzenia będą monitorowane. Naukowcy zauważyli, że jest różnica między ilością kalorii i rodzajem produktów, które nakładali sobie ochotnicy.

Co zaobserwowano…Po porównaniu zgromadzonych danych, naukowcy zauważyli, że prawie wszyscy ochotnicy spożywali znacznie więcej kalorii i węglowodanów po marszu w chłodniejszej temperaturze. Krew pobrana po treningu w 8 stopniach C zawierała wyższe stężenie hormonu zwanego greliną, który wywołuje głód. Po sesji w 20 stopniach C poziom greliny właściwie się nie zmienił. Badacze odkryli, że ochotnicy byli bardziej głodni i nakładali sobie większe porcje jedzenia po treningu w chłodzie. Wysiłek włożony w ćwiczenia w niższej temperaturze nie tłumaczył większego głodu, bo badani spalili nieznacznie mniej kalorii podczas ćwiczeń w 20 stopniach C.

Podsumowanie…Trzeba pamiętać, że eksperyment był mały i nie trwał długo. W badaniu uczestniczył tylko bardzo specyficzny typ osób i nie ma pewności, czy młodsze, szczuplejsze i bardziej aktywne osoby będą tak samo reagować. Należy wykonać badania kontrolne, aby ustalić wiek, typ budowy ciała, intensywność ćwiczeń i ekstremalne temperatury wpływające na apetyt. Jednak wnioski naukowców dostarczają informacji, o których warto pamiętać, gdy w końcu zdecydujcie się spalić świąteczne smakołyki. Zacznijcie od ubrania się na cebulkę, by nie zmarznąć i uniknąć nadmiernego apetytu.