STAN WOJNY Z WŁASNYM CIAŁEM…

STAN WOJNY Z WŁASNYM CIAŁEM…

STAN WOJNY Z WŁASNYM CIAŁEM… 1550 650 admin

Byliście może ostatnio na spotkaniu z klasą z liceum? Pamiętacie przystojnego sportowca ze szkoły, który teraz wygląda jakby połknął wieloryba? Pamiętacie niedojdowatego faceta, który dziś wygląda jak żywy okaz kondycji i siły? Kilkanaście lat wystarczy, by móc określić na pierwszy rzut oka, kto o siebie dbał, a kto nie.

Uświadomcie sobie, że wasze ciało się zmienia… Aktywność naszych hormonów maleje, metabolizm słabnie i nie możemy jeść w sposób, do którego przywykliśmy. Z ogromną trudnością zrozumiałem, że nie mogę już pochłaniać tyle jedzenia ile kiedyś, ubierając nadal swoje ulubione obcisłe dżinsy. Tak, to jest drażniące i zdecydowanie nie jest w porządku. Im wcześniej to zaakceptujecie, tym wcześniej będziecie mogli coś z tym zrobić.

To zły pomysł przybrać na wadze w wieku 40 lat… Uwierzcie, widywałem to setki razy u moich klientów. Nie chcecie przybierać na wadze w wieku 40 lat. Wtedy o wiele trudniej jest osiągnąć i utrzymać wymarzoną masę ciała. Jeśli zbijaliście bąki przez ostatnie lata, to właśnie nadszedł czas, by to zmienić. Z wiekiem każdy z nas jest coraz bardziej podatny na choroby, a otyłość wcale nie sprzyja naszej odporności. Weźmy przykład ze Stanów Zjednoczonych, gdzie siedem na dziesięć przypadków śmierci związanych jest z otyłością. Mówiąc wprost – to, jak długo będziesz żyć i w jakiej kondycji będziesz w wieku 60, 70 czy nawet 80 lub 90 lat, zależy tylko od Ciebie i podejmowanych przez Ciebie decyzji względem sposobu odżywiania i ruchu.