SPORTY WYTRZYMAŁOŚCIOWE I ASTMA…

SPORTY WYTRZYMAŁOŚCIOWE I ASTMA…

SPORTY WYTRZYMAŁOŚCIOWE I ASTMA… 330 440 FitNow - treningi personalne

  PRZETRENOWANIE… Przetrenowanie jest często błędnie rozumiane i wielu sportowców (i trenerów) albo nie rozpoznaje problemu, albo nie akceptuje faktu, że są w tym stanie fizjologicznym. Przetrenowany sportowiec jest zwykle przedstawiany jako wykończona, załamana i pokonana osoba, niezdolna do trenowania lub wykonywania ćwiczeń we właściwy sposób. Jednak jest to bardziej charakterystyczny obraz dla trzeciego, czyli ostatniego stadium przetrenowania. Mniej poważne kontuzje, choroby i kiepskie osiągnięcia są typowe dla stadium drugiego i często przykuwają uwagę wielu sportowców. Jednak początkowo, symptomy przetrenowania są subtelne, bez poważniejszych urazów, chorób, a także, jeśli prawidłowo ocenione, charakteryzują się obniżonymi funkcjami aerobowymi i słabszym spalaniem tłuszczu. Ponieważ jest to stadium początkowe braku zrównoważenia i nadaktywności układu współczulnego, lepsze osiągnięcia mogą występować co jakiś czas, dając mylne wrażenie, że trening odbywa się prawidłowo.
Dwa najczęściej osłabione elementy, we wszystkich stadiach, to układ pokarmowy i system immunologiczny. Badania ujawniły, że u najlepszych sportowców, obniżone funkcje układu odpornościowego są odpowiedzialne za 30 do 40% wizyt u lekarzy. Obniżona odporność, która może pociągać za sobą alergie, jest również powiązana z astmą. Dodatkowo, więcej niż połowa sportowców wytrzymałościowych narzeka na jakiś rodzaj problemów z układem pokarmowym.
Oczywiście, nawet bardziej popularne niż problemy z układem odpornościowym i pokarmowym, są urazy fizyczne. Prowadzą one do bardzo powszechnego leczenia się na własną rękę lekami przeciwzapalnymi, które działają jedynie objawowo. Dowiedziono, że te leki opóźniają poprawę zdrowia i niekorzystnie wpływają na mięśnie, organy wewnętrzne oraz system immunologiczny. Szczególnie aspiryna, może pogorszyć astmę.

CHRONICZNE ZAPALENIE… Ten problem dotyczący całego ciała jest nie tylko odpowiedzialny za fizyczne urazy, takie jak zapalenie ścięgien, stawów oraz torebki stawowej, ale również za astmatyczne zapalenie oskrzeli. Podczas gdy przetrenowanie może prowadzić do przemiany biochemicznych procesów zachodzących w organiźmie w chroniczny stan zapalny, jedzenie które spożywamy ma na to znaczący wpływ. W zasadzie, dieta może wpływać na mechanizmy zapalne w naszym ciele, tak samo, lub nawet lepiej, niż lekarstwa.
Szczególnie odpowiednia równowaga pomiędzy spożywanymi kwasami tłuszczowymi może wpłynąć na równowagę pomiędzy związkami chemicznymi działającymi zapalnie i przeciwzapalnie. Dwa najważniejsze kwasy tłuszczowe to omega-6 i omega-3.
Zbyt duża ilość kwasów omega-6 i/lub zbyt mała ilość omega-3 w diecie nie wpływa dobrze na chroniczne zapalenie. Najbardziej popularnymi produktami zawierającymi omega-6 są oleje roślinne, łącznie z sojowym, arachidowym, kartamusowym, słonecznikowym, kukurydzianym i rzepakowym. Mogą się one bardziej przyczynić do produkcji większej ilości zapalnych związków chemicznych, niż jakiekolwiek inne jedzenie. Ze względu na ich wpływ na zapalenie, powinny one być eliminowane z diety, szczególnie jeśli chcemy polepszyć ogólny stan zdrowia. Łatwo zastąpić je oliwą z oliwek extra virgin, olejem lub masłem kokosowym, albo ghi. Wiele produktów przetworzonych, a zwłaszcza jedzenie w restauracji zawiera duże ilości olejów roślinnych.
Niskie spożycie kwasów omega-3 jest również problemem i kolejnym powodem częstego występowania chronicznego zapalenia. Najważniejszym ich źródłem są ryby, które zawierają kwas eikozapentaenowy (EPA). Ponieważ niewiele osób spożywa wystarczające ilości świeżych ryb, zawierających te kwasy, zażywanie suplementów zawierających EPA pomaga utrzymać równowagę pomiędzy kwasami omega-6 i omega-3.
Również inne czynniki wpływają na zdolność tłuszczów zawartych w diecie do kontrolowania chronicznego zapalenia. Ważne jest unikanie nadmiernego stresu oraz zadbanie o dietę bogatą w warzywa. Przetworzone węglowodany także mogą w znacznej mierze przyczynić się do chronicznego zapalenia.

NADMIAR WĘGLOWODANÓW… Epidemia nadwagi, która dotyczy również sportowców, spowodowana jest w dużej mierze przez nadmierne spożycie przetworzonych węglowodanów. Do produktów mających wysoki indeks glikemiczny zaliczają się: chleb, płatki śniadaniowe, makaron, ziemniaki, batony energetyczne, napoje dla sportowców oraz inne produkty wyprodukowane z przetworzonej mąki oraz cukru (poczynając od sukralozy, a na kukurydzianym syropie fruktozowym kończąc). Spożywanie tych produktów zwiększa uwalnianie insuliny, która nie tylko zwiększa ilość chemicznych związków zapalnych w organiźmie, ale również negatywnie wpływa na spalanie tkanki tłuszczowej i zwiększa ilość odkładającego się w niej tłuszczu. Najważniejsze by każdy, kto chce być zdrowy, zredukował lub całkowicie wyeliminował przetworzone węglowodany z diety. (Korzystanie z produktów zawierających cukier podczas długo trwających zawodów zwykle nie jest problemem, ponieważ produkcja insuliny zachodzi wtedy na minimalnym poziomie).

CHOLINA… Oprócz suplementacji olejów pochodzenia rybnego, cholina także jest potrzebna w większych ilościach osobom, które cierpią na astmę. Cholina jest ważnym składnikiem odżywczym, często kojarzona z witaminą B (ale nie uznana za nią oficjalnie). Oprócz wątroby, najlepszym jej źródłem są żółtka jaj. Jest ważna dla mózgu, mięśni i prawidłowego funkcjonowania wątroby. Cholina może również wspomagać system nerwowy w kontrolowaniu działania oskrzeli, prawdopodobnie dzięki swoim przeciwzapalnym właściwościom. W przypadku większości astmatyków średnie i duże dawki dodatkowej choliny są potrzebne na początku.
Poprawianie ogólnego stanu zdrowia jest najlepszym sposobem leczenia astmy. Oczywiście jest to indywidualna kwestia, lecz przetrenowanie, chroniczne zapalenie i nadmiar węglowodanów mogą być trzema najczęstszymi problemami sportowców cierpiących na astmę.