POPRAW KONDYCJĘ PRZED WYŚCIGIEM – BOKSUJ…

Forma biegowa nie do pokonania...

piątek, 6 Listopad 2015

Starając się zyskać każdą możliwą korzyść przed zaatakowaniem konkretnego masywu górskiego, mężczyzna czy kobieta stają się twardsi i silniejsi dzięki bolesnym i morderczym treningom. Jak wytrenować formę nie do pokonania?

Brak postępów… Trenowanie do wyścigu sprawia, że wielu biegaczy przebiega jak najwięcej kilometrów, by przygotować swoje ciało na ciężki dzień wyścigu. Jeśli od jakiegoś czasu przemierzasz trasy i ścieżki to poznałeś już uczucie zbyt wolnego robienia postępów lub zastoju. Niezależnie od tego, jak ciężko trenujesz, niezależnie od tego jaki dystans pokonasz, nie robisz żadnych postępów. A jeśli doznałeś urazu i nie możesz biegać, możesz już zupełnie zapomnieć o postępach. Właśnie w takich sytuacjach trzeba zrobić krok w tył i przyjrzeć się innym sposobom na przełom.

Wyścig – wyzwanie… Przykładowo trenowanie do wyjątkowo trudnego – GORTEX Transalpine-Run lub Biegu Rzeźnika etc…wymaga odpowiednio rygorystycznego reżimu kilometrowego, przez co zawodnicy biorą wcześniej udział w ultra i zwykłych maratonach, w następujące po sobie tygodnie, by wzmocnić nogi i serce oraz przyzwyczaić ciało do biegania mimo zmęczenia. Jednak w kwestii poprawiania prędkości, zdarza się, że trening wydaje się stać w miejscu i dlatego proponujemy wam trening bokserski.

Trening bokserski dla biegaczy… Nasz trener Paweł Flasza to specjalista od treningu wytrzymałościowego, kondycyjnego i bokserskiego… Robił już wszystko i widział wszystko w boksie i ma filozofię trenowania, która odpowiada sportowemu bieganiu. „Bieganie to matka wszystkich sportów poprawiających kondycję”, mówi. „Bez biegania nie masz korpusu. Jeśli biegasz, możesz zajmować się wszystkim – judo, rugby, boksem, ale podstawą tego wszystkiego jest bieganie. To struktura dla siły i korpusu. Bieganie to twoja podstawa, to twoje korzenie”. Stereotypowy obraz boksera przedstawia go pocącego się na siłowni, spędzającego godziny na skakaniu na skakance i uderzaniu w worek treningowy, a jedyne bieganie w jego treningu to – to w stylu Rockiego – wbieganie po schodach odpowiednio majestatycznego budynku, by pokazać, że trening się zakończył. Bokserzy, których trenuje Paweł rozumieją jak ważną rolę odgrywa bieganie w ogólnym reżimie fitness.