PIŁKA STABILIZACYJNA- CZY JEST DLA CIEBIE?

Wariacje treningowe na piłce - sensowne czy przesadzone...

wtorek, 23 Maj 2017

Wejdź do pobliskiej siłowni i na pewno od razu ją zobaczysz; duża, wyglądająca jak piłka plażowa, zwykle rzucona gdzieś w okolicy miejsc do rozciągania i treningu brzucha. Wtargnęła na siłownię po latach doświadczeń w różnych placówkach terapeutycznych i rehabilitacyjnych. Powszechnie znana jako „piłka stabilizacyjna” lub „piłka szwajcarska”, ze względu na jej pochodzenie.

Owszem, ma mnóstwo zalet i z pewnością słusznie uważana jest za jeden z najbardziej przydatnych przyrządów na siłowni, jednak ostatnio zapanował pewien niepokojący trend. Coraz częściej można spotkać się z trenerami, którzy nadmiernie stosują piłkę stabilizacyjną, co na dłuższą metę nie jest dobrym rozwiązaniem.
POMOC CZY GŁÓWNY INSTRUMENT???Od lat posiadam i używam piłkę stabilizacyjną, oraz korzystam z niej podczas treningów z klientami. W przypadku, np. gdy muszę dojechać do klienta, piłka stabilizacyjna odgrywa dużą rolę w treningu. Jest doskonałym sposobem, by trenować mięśnie tułowia – brzuch i dolną część pleców, czyli mięśnie stabilizujące – oraz urozmaicać trening i sprawić by był ciekawszy. Ale nie jest to usprawiedliwienie dla tych, którzy mają dostęp do siłowni, by spędzać większość treningu na piłce. Podobnie jak większość nowości, które mają na celu jedynie przebicie się na fitnessową scenę, ćwiczenia na piłce trochę wyszły spod kontroli, w zasadzie czasem nawet utrudniając trening.

PIŁKA STABILIZACYJNA JAKO ZAMIENNIK…To kluczowy punkt, który fanatycy piłki stabilizacyjnej często przeoczają – oczywiście ćwiczenia wykonywane na piłce są nowe i ekscytujące, ale czy warto poświęcać dla nich całą resztę? W przypadku treningu nóg, często poświęcamy tradycyjne, intensywne ćwiczenia nóg, na rzecz innowacyjności. Bez wątpienia „wiedza” na temat nowości fitness jest ważna, ale na efekty w przypadku treningu nóg będziemy musieli czekać znacznie dłużej.

WSKAZÓWKI DO ĆWICZEŃ Z PIŁKĄ STABILIZACYJNĄ…

  1. Najlepszym obszarem, w którym piłka stabilizacyjna może być stosowana w sposób ciągły, jest trening korpusu. Umożliwia bowiem pełny zakres ruchu, a ćwiczący może łatwo przenosić ciężar ciała podczas wykonywania np. brzuszków, bez nakładania jakiegokolwiek obciążenia na plecy, oraz pozwala na wypróbowanie niezliczonych wariacji ćwiczeń brzucha. Brzuszki z obciążeniem, przeciwne brzuszki i rosyjskie obroty, wykonywane na piłce doprowadzą do imponującej rzeźby i siły tułowia.
  2. Jeśli zamierzasz trenować na piłce stabilizacyjnej jakąkolwiek inną grupę mięśniową, najlepiej robić to po wykonaniu głównych ćwiczeń w treningu. Nie ma sensu najpierw wykonywać ćwiczenia na piłce, by sfatygować mięśnie stabilizujące i przez to ukierunkować trening na mięśnie, które głównie chcesz ćwiczyć. Dlaczego miałbyś podejmować próbę wykonania 5 powtórzeń bardzo obciążonych przysiadów z wyczerpanymi mięśniami stabilizującymi? To nie ma sensu. Na początku ćwicz mięśnie główne, ponieważ gdy one będą już sfatygowane, stabilizatory będą zmuszone do jeszcze cięższej pracy, przez co ich trening będzie bardziej efektywny, a jednocześnie nie będziesz zmniejszać intensywności treningu, ani naruszać podstawowych zasad własnego bezpieczeństwa.
  3. Ogranicz trening na piłce stabilizacyjnej do maksymalnie 2-3 serii na jedną grupę mięśniową. Zwróć na to uwagę…  Nie 2-3 serie na ćwiczenie, ale 2-3 seria na grupę mięśniową. To oznacza po 1 serii z 2-3 ćwiczeń, lub 2-3 serie jednego ćwiczenia. Nie przesadzaj z ćwiczeniami na piłce. Jeśli pozostanie Ci na tyle energii, więcej zyskasz wykonując dodatkowe ćwiczenie z obciążeniem na daną grupę mięśni. Mięśnie stabilizujące są mniejsze niż mięśnie z głównych grup mięśniowych, więc nie musisz trenować ich niezliczoną ilością serii. Pamiętaj, że pracują też przy innych ćwiczeniach – stabilizując ciało.
  4. Jeśli ktoś sugeruje Ci, że powinieneś stanąć na piłce stabilizacyjnej i wykonać na niej przysiad – daj spokój. Chociaż to niezła sztuczka, ostatnio sprawdzałem ją i gwarantuję Ci, próba wyćwiczenia jej do perfekcji to strata czasu. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak to zrobić, aby zaskoczyć swojego partnera treningowego, Twoja sprawa. Ale nie daj sobie wmówić przez żadnego trenera, ani „eksperta”, że jest to podstawowa umiejętność, którą każdy ziemianin powinien posiadać.

PODSUMOWANIE…Powyższe cztery wskazówki pozwolą na skutecznie i bezpiecznie przejście przez proces włączania piłki stabilizacyjnej do treningu. Innymi słowy, podczas gdy piłka stabilizacyjna jest doskonała by uniknąć nudy i nauczyć się czegoś efektownego, nie może ona zastąpić starej dobrej szkoły ciężkiego żelaza. Trzymaj się podstaw, a osiągniesz znacznie lepsze wyniki.