PASJA CrossFit…

4 aspekty, które warto wykorzystać...

czwartek, 7 Lipiec 2016

Jeśli jesteś zatwardziałym Crossfitowcem prawdopodobnie po przeczytaniu tego artykułu będziesz zły - zły ponieważ ukradłem coś z twojego ulubionego sposobu trenowania, zwłaszcza ze względu na to, że nie jestem certyfikowanym instruktorem CrossFit, ale doceniam zalety tej formy treningu... Z drugiej strony, jeśli jesteś osobą, która widziała filmiki typu "CrossFit w złym wykonaniu" i dyskutujesz na temat dużej ilości urazów wśród osób trenujących w ten sposób, prawdopodobnie troszkę mi wybaczysz.

Zalety i wady różnych sposobów trenowania… Dla osób, które zaliczają się do pierwszego obozu kieruję prośbę, żeby przyjrzeli się dokładnie w lustrze swojej sylwetce bez koszulki, w wysokich skarpetkach. CrossFit czerpie z wielu sposobów trenowania, łącznie z olimpijskim podnoszeniem ciężarów, sprintem, trójbojem siłowym i zawodami strongman – a to tylko kilka z listy. Mam nadzieję, że nie ma nic złego w tym, że bardziej "tradycyjny trener personalny", jak ja, ponownie pożyczy kilka waszych pomysłów, żeby dołączyć je do planu treningowego.
Dla tych po drugiej stronie – prawie każdy styl trenowania ma swoje ograniczenia i wady. Znamy jednak style treningowe, które mają ogromne zalety, jeśli twoim celem jest odpowiednio stanie się większym lub/i silniejszym. Mówiąc inaczej, Guns and Roses nie są złym zespołem tylko dlatego, że wydali płytę Chinsese Democracy. Musimy spojrzeć na wszystko z szerszej perspektywy.
Więc proszę tylko o jedno – gdy będziesz czytał ten artykuł, zachowaj otwarty umysł. Istnieje mnóstwo rzeczy, których możemy się od siebie nauczyć.

Pomysł #1: Serie minuta na minutę… Zmienną do której najmniej się stosujemy, wydaje się być przerwa na odpoczynek. Mimo, że wiemy, iż przestrzeganie przerw na odpoczynek jest ważnym parametrem w rozwijaniu specyficznej siły, jak również zwiększanie ilości pracy jest kluczowym składnikiem poprawiania ogólnej sprawności fizycznej oraz składu ciała, to typowy trenujący facet jest zwykle bardziej zajęty gapieniem się na laskę wykonującą przysiady na macie obok, niż zachowaniem odpowiednich przerw na odpoczynek.
Serie minuta na minutę są świetnym sposobem na zachowanie odpowiedzialności i skupianie się na wykonaniu odpowiedniej ilości pracy w określonym czasie.
Istnieją dwa sposoby, na które można wykonywać serie minuta na minutę. Użyję martwego ciągu z trap-bar jako przykładu, ale można to wykonywać z praktycznie każdym ćwiczeniem.
Najpierw trzeba obciążyć trap bar do 3-5 CM (ciężaru maksymalnego dla 3-5 powtórzeń). Na początku każdej minuty, wykonaj dwa powtórzenia, łącznie przez 10 minut. Właśnie wykonałeś 20 całkiem ciężkich powtórzeń, w czasie, który większość ludzi wykorzystałoby na dwie serie.
Zwiększy to twoją zdolność do pracy przy użyciu relatywnie dużych obciążeń, co może być bardziej korzystne niż interwały na bieżni jeśli twoim priorytetem jest nabranie siły.