MINI – TRENINGI…

JAK EFEKTYWNIE POKONAĆ ZŁY CZAS?

poniedziałek, 14 Wrzesień 2015

Standardowe treningi trwają od 30 do 60 minut. Jeśli ćwiczenia są wykonywane nieprawidłowo, obciążenie mięśni i nacisk na stawy spowodowany powtarzanymi ruchami powoduje zarówno krótko jak i długotrwałe uszkodzenie organizmu. Wielu ludzi kontynuuje ćwiczenia mimo powstałego urazu, bolących pleców czy mięśni, ponieważ widzą rezultaty swoich treningów w postaci ulepszonej sylwetki...

Jednak wraz z upływem czasu, coraz trudniej jest utrzymać dobrą sylwetkę i wtedy pojawia się “zastój”. Zastój określa stan w którym mimo regularnych ćwiczeń doświadczamy braku lub znikomych zmian w wyglądzie trenujacego.

MINI TRENINGI… Niedawno przeprowadzono serię badań, które analizowały optymalny czas i właściwą intensywność ćwiczeń. Niektórzy eksperci twierdzą, że duża intensywność i szybkie tempo treningów są najbardziej korzystne dla ćwiczących, podczas gdy inni uważają, że wolne, dokładne ruchy przy dużym obciążeniu są najprostszą drogą do utrzymania świetnej sylwetki i dobrego zdrowia.
Mini-treningi – należą do niezwykle efektywnych form ćwiczeń zarówno dla zdrowia, jak i poprawy sylwetki, niestety są również najbardziej niedocenianą formą ruchu. Zalety 3-5 treningów dziennie, trwających od 10-15 minut, to zwiększone tempo przemiany materii przez cały dzień. Zatem mini-treningi są bardziej skuteczne w spalaniu kalorii w ciągu dnia niż wykonanie całego treningu w jednym bloku czasowym. Właściwe odżywianie to przynajmniej 4 do 5 posiłków dziennie; ta sama zasada powinna zostać zastosowana w kwestii treningów.
Większość producentów sprzętu fitness przymyka oko na badania pokazujące skuteczność mini treningów, dlatego ludzie zwykle trenują w jednogodzinnych blokach. Ta reguła została przyjęta nie ze względu na optymalne zdrowie jednostki, ale na wygodę. W rzeczywistości tylko niewielki procent ludzi (rywalizujący ze sobą kulturyści) będzie wykazywać ciągłe postępy trenując w jednogodzinnych blokach czasowych.

TEST… Regularnie trenuję na siłowni podczas przerwy obiadowej z trzema kolegami z pracy. Szukajac zmiany zdecydowaliśmy, że przez całe dwa miesiące spróbujemy metody mini treningów. Zanim zaczęliśmy, zapisaliśmy naszą wagę, procentową ilość tłuszczu w organiźmie, wymiary ciała i zaczęliśmy nasz eksperyment. Zamiast trenować 45 minut w przerwie obiadowej, spotykaliśmy się 15 minut przed i po pracy oraz na 15 w czasie przerwy aby wykonać mini treningi. Nasza trójka nadal trenowała 45 minut w ciągu dnia i aby otrzymać nieprzekłamane wyniki, nie zmieniliśmy naszych nawyków żywieniowych ani intensywności treningów.