JAK DOBRZE ASEKUROWAĆ?

Technika stosowana do asekuracji może być zawiła...

piątek, 16 Wrzesień 2016

Bądź trenerem….Jedną z większych zalet posiadania stałego partnera treningowego jest to, że będzie on zawsze znał twoje silne strony, widział już sposoby, w jakie wykonujesz ruchy i rozumie twoje cele treningowe. Mogą być nieocenionym źródłem, które pomoże ci wybrać obciążenie na następną serię albo poprawi błędną technikę w oparciu o to, co widzi. Nawet w środku serii, odpowiedni partner treningowy może dawać ci wskazówki jak: „skieruj kolana na zewnątrz” albo „zostań na piętach dłużej”, które mogą pomóc ci przejść przez całe powtórzenie. Ruchy takie jak: zarzuty, rwania, przysiady i martwy ciąg oraz wyciskanie są skomplikowane. Kolenja para oczu obserwująca i dająca ci wskazówki może okazać się nieoceniona.
…ale nie przesadzaj.
Po drugiej stronie lustra są ci partnerzy treningowi, którzy przesadnie wszystko analizują i wykrzykują wszystkie wskazówki jeszcze zanim zdążysz dotknąć drążka sztangi. Opieraj swoje uwagi o to, co widzisz podczas podnoszenia i pamiętaj, by udzielać jedynie jedną lub dwie najważniejsze wskazówki podczas jednej serii. Nawet jeśli wiele elementów idzie źle, nie można przetworzyć ani poprawić tysiąca rzeczy za jednym razem – zwłaszcza, gdy musisz poradzić sobie z obciążoną sztangą. Pozwól biednemu koledze najpierw skończyć serię, a następnie omówcie elementy, które mógłby lepiej wykonać kolejnym razem.

Wszystko opiera się o pracę zespołową…Istnieje powód, dla którego drużyny sportowe trenują w grupie. Taki trening wspiera pracę grupową, jedność i postawę „my przeciwko światu”, która pomaga tworzyć championów. Nawet ludzie, którzy uczestniczą w sportach indywidualnych jak tenis, biegi etc, nie przygotowują się jako jednostka. Twoim celem powinno być zbudowanie takiego samego poczucia koleżeństwa i postawy wraz z partnerem treningowym. Dzięki temu staniecie się odpowiedzialni za własne efekty, wspólnie podniesiecie sobie poziom energii oraz podekscytowania podczas sesji treningowych, a być może będziecie w stanie przekraczać własne ograniczenia, by nie zawieść „drużyny”.

Odrób pracę domową…Chociaż super jest korzystać z czasu spędzanego na siłownię, by wyłączyć mózg i skupić się na części fizycznej ciała, nie powinieneś być tą osobą, która nigdy nie ma żadnych pomysłów dotyczących programów treningowych, nowych ruchów, celów związanych z osiągnięciami podczas sesji treningowych. Nie licz na to, że twój partner treningowy zawsze wykona za ciebie całą robotę mentalną. Poszukaj informacji na temat solidnego programu, który pasuje do waszych celów i nad którym będziecie mogli pracować wspólnie. Albo wymyśl przyjazny zakład, który będzie opierał się o osiągnięcie waszego celu. Jeśli wykonasz swoją działkę i przygotujesz pracę oraz wniesiesz nowe pomysły do sesji treningowej, możesz mieć pewność, że zostaniesz zaproszony również kolejny raz.