DOBRZE ZAINWESTOWANY CZAS…

DOBRZE ZAINWESTOWANY CZAS…

DOBRZE ZAINWESTOWANY CZAS… 305 449 FitNow - treningi personalne

By rozwiązać ten problem sugerujemy, by osoba nosząca pas nauczyła się wytwarzać ciśnienie w jamie brzusznej przy użyciu własnych mięśni tułowia, a nie opierać się wyłącznie na wsparciu pasa. Nie jestem zupełnym przeciwnikiem pasów w treningu siłowym. Jeśli ktoś podnosi naprawdę duże ciężary, każda pomoc jest dobra. Jeśli jednak chodzi o masę lub siłę mięśni, naprawdę lepiej przemyśleć czy warto go używać.
Podsumowanie – noszenie pasa do podnoszenia ciężarów jest dobre dla ciężarowców ćwiczących z maksymalnymi obciążeniami. W codziennym użytku, pas faktycznie nie poprawia stabilności tułowia.

Nie rób w kółko tego samego treningu – stosuj periodyzację… Twoje ciało szybko się adaptuje. Zawsze zrobi wszystko co może, by przystosować się do każdej formy przeciwności, na które jest narażone. Gdy przebywasz zbyt długo na słońcu – skóra ciemnieje, gdy jesz mniej – chudniesz, gdy biegasz – serce i płuca zaczynają pracować intensywniej i wzmacniają się. Jednak, gdy ciało dostosuje się do intensywności na jaką jest narażone, dalsze zmiany nie zachodzą dopóki intensywność bodźca się nie zwiększy lub zmieni. W zasadzie jesteś tylko tak silny, jak wymagał tego od ciebie twój ostatni trening. Jeśli chcesz poprawić swoją kondycję, musisz zwiększyć jego intensywność. Program, który tak doskonale działał w zeszłym tygodniu, w tym będzie już tylko utrzymywał obecny poziom twojej kondycji i siły.
Jednym z problemów jest to, że organizm szuka sposobów, by ćwiczenia stawały się łatwiejsze. Biegacze z czasem biegają coraz efektywniej, ćwiczący siłowo uczą się rutyn treningowych i techniki, przez co wykorzystują mniej energii, ciała ciężarowców korzystają z większej ilości włókien mięśniowych… Wszystko to sprawia, że treningi stają się coraz łatwiejsze, a łatwy trening nie poprawi twoich wyników.
Jeśli chcesz zobaczyć poprawę swojej kondycji, musisz stale podkręcać swój trening i bez przerwy zwiększać intensywność, czas trwania lub złożoność treningów. Jak często? W zakresie przystosowań ciała do wysiłku, by ciało w pełni dostosowało się do treningu, potrzeba od 4 do 8 tygodni. Po tym okresie należy dokonać znaczących zmian w programie treningowym, a ponadto w międzyczasie treningi powinny być coraz bardziej intensywne z tygodnia na tydzień. Nazywamy to progresywnym przeciążeniem i jeśli chodzi o przyrosty siły czy masy, nie ma nic bardziej skutecznego.
Niestety stosowanie w kółko tego samego treningu, nawet zwiększając obciążenie w każdym tygodniu, po jakimś czasie doprowadzi do osiągnięcia zastoju i nastąpi całkowity brak postępów. Sposobem na to może być 4-krokowy model periodyzacji treningu, który w skrócie polega na tym, że wykonując dany program treningowy przez pierwsze 4 tygodnie zwiększamy obciążenie co tydzień, następnie w piątym tygodniu robimy krok w tył, czyli zmniejszamy obciążenie, a następnie przez kolejne cztery tygodnie znów progresywnie je zwiększamy. Po 9 tygodniach należy zrobić sobie tydzień przerwy, a następnie rozpocząć nowy program treningowy. W ten sposób znacząco zmniejszamy szanse osiągnięcia zastoju, a postępy będą widoczne przez długi czas.
Podsumowanie – jeśli robisz w kółko ten sam trening, możesz oczekiwać tych samych rezultatów. By stać się silniejszym musisz zastosować długoterminowy progresywny plan, w którym będziesz pracować coraz ciężej, a treningi będziesz zmieniać co kilka tygodni.
Jeśli to, co robisz do tej pory nie działa, zmień to!!!