ĆWICZYSZ CZY TRENUJESZ?

Trener Fitnow radzi...

poniedziałek, 30 Maj 2016

Pozwól, że w tym artykule zadam ci pytanie: Jaka jest różnica pomiędzy ćwiczeniem, a trenowaniem? Uważasz, że to co robisz na siłowni jest wykonywaniem ćwiczeń czy zaplanowanym treningiem? Poniżej zamieszczam moje definicje ćwiczeń i treningu...
Jeśli masz wyznaczony cel, każdy trening będzie miał sens...

Definicja… Ćwiczenia: czynności wykonywane dla ogólnego zachowania zdrowia, dobrego samopoczucia i w wielu przypadkach dla regulacji wagi. Wykonuje się je z ograniczonym skupieniem na celach. Sesje ćwiczeń mogą dotyczyć mniejszych celów, np. ćwiczenie przez określony czas lub wykonanie danej ilości powtórzeń, ale bez przykładania wielkiej wagi do długoterminowych postępów. Zajęcia grupowe zalicza się do kategorii ćwiczeń, tak samo jak bieganie dla zdrowia jeśli nie mamy zamiaru wziąć udziału w wyścigu oraz ogólny trening siłowy, jeśli nie postępujemy zgodnie z zaplanowanym programem. Ćwiczenia przestają poprawiać naszą sprawność fizyczną, gdy nasz organizm dokona już odpowiedniej adaptacji, ponieważ nie poświęca się uwagi na postęp. Często głównym celem ćwiczeń jest zwiększenie spalania kalorii, czego wynikiem była niewłaściwa dieta.

Trening: praca z myślą o konkretnym celu. Przykładowo – trenowanie do wyścigu, lub by zwiększyć siłę na określony wyższy poziom lub poprawienie kondycji wymaganej do uprawiania konkretnego sportu. Trening jest zwykle wykonywany przez lekkoatletów i osoby zawodowo uprawiające sport. Składa się z okresów o wyższej intensywności, po których następuje czas na odpoczynek i regenerację. Długoterminowe manipulowanie zmiennymi treningowymi zapewnia stałą i przewidywalną poprawę osiągnięć oraz sprawność fizyczną. Każdy trening i tydzień treningowy zawiera krótkoterminowe cele, które mają pomóc w osiągnięciu celu ostatecznego.

I co z tego?! Mówiąc bardzo prosto, ćwiczenie jest jak udanie się w podróż bez żadnego wyznaczonego celu. Możesz dotrzeć do interesującego miejsca jeśli będziesz miał szczęście, ale istnieje ryzyko, że będziesz jeździł w kółko, aż skończy ci się paliwo, albo jeszcze gorzej, znudzisz się i stwierdzisz, że czas wracać do domu.
Z drugiej strony trening jest jak dobrze zaplanowana wyprawa. Masz mapy, plan podróży, plany zapasowe, szczegółowo ustaloną logistykę i wiesz, gdzie ostatecznie chcesz dotrzeć.
Nie muszę chyba mówić, że w drugim scenariuszu zasoby i czas zostały lepiej spożytkowane.