PANIE – CZAS NA PODCIĄGANIE!!!

Tak, możesz wykonać więcej podciągnięć. Zobacz w jaki sposób!

poniedziałek, 27 Luty 2017

Czy istnieje pojedyncze ćwiczenie, które może wzmocnić górną część twojego ciała, poczynając od bicepsów, a na tyle korpusu kończąc? Jest jedno, które może. To twój stary wróg - podciąganie się i nadszedł czas, by wreszcie zawarzeć pokój..

Idealnie wykonane podciągnięcie wygląda energicznie i gładko oraz sprawia, że wszyscy obserwatorzy wytrzeszczają oczy. To ćwiczenie jest prawdopodobnie najlepsze, jeśli chodzi o siłę górnych partii ciała.
Zastanów się nad tym: ile znasz osób, które mogą wykonać 10 podciągnięć zachowując przy tym idealną postawę? A co z obciążeniem? Jak mogłeś/aś zauważyć, osoby wykonujące to ćwiczenie z perfekcją są zwykle szczuplejsi i bardziej muskularni niż przeciętni bywalcy siłowni. Nie jest to zbieg okoliczności.
Nie zwracam się tylko do mężczyzn! Panie, mówię do Was, tak, do Was. Wiem, że istnieje tyle samo kobiet ilu mężczyzn, którzy kręcą głowami i twierdzą, że "kobiety nie potrafią się podciągać". Co za bzdury! Tak samo jak przekonanie, że samo przebywanie na deszczu może sprawić, że się przeziębisz albo, że siwe włosy pojawiają się w wyniku stresu (przepraszam mamo, ale to tylko genetyka), przekonanie, że kobiety nie zostały stworzone do podciągania się musi zostać obalone. Możesz je wykonywać, a co więcej, powinnaś je wykonywać. Więc weźmy się do roboty.

Po co się podciągać?Podciąganie się jest czymś znacznie ważniejszym niż tylko sposobem na popisywanie się. Zmusza do pracy każdy mięsień w górnej części ciała i co zaskakujące, jest jednym z najlepszych ćwiczeń aktywujących korpus. Poza rozpalaniem mięśni najszerszych grzbietu, podciąganie się ćwiczy również ramiona, ręce oraz mięśnie czworogłowe. Jeśli chcesz zbudować siłę i pragniesz jak najwięcej czerpać ze swojego pobytu na siłowni, daj sobie spokój z uginaniem przedramion z hantelkami, albo przynajmniej zostaw je sobie na deser, a jako główne danie zastosuj podciąganie się.
Tak, to prawda, że górne partie ciała są słabsze u kobiet w porównaniu z mężczyznami. Po prostu w taki sposób jesteśmy zbudowane. Fakt ten sprawia, że podciąganie się jest dla kobiet tym większym wyzwaniem i celem do osiągnięcia.
Pamiętaj: istnieje różnica pomiędzy trudnym, a niemożliwym. Przejście tej otchłani za pierwszym razem jest dużym krokiem dla kobiet. Ale był on już osiągnięty wielokrotnie, przeze mnie i moje koleżanki.

Jak wygląda prawidłowe podciąganie się? Widziałam już wszystko – nogi uderzające w powietrze (nie chcecie, żebym zaczęła o tym mówić), połowę ruchu, albo i nawet mniej. W przypadku tych metod albo oszukujesz, albo niepotrzebnie jeszcze bardziej komplikujesz ćwiczenie.
Podczas podciągania się nadchwytem, w porównaniu z podciąganiem się podchwytem, należy chwycić drążek nad głową. Często rozstawiam ręce na szerokość ramion, ponieważ jeśli chwyt jest za szeroki, niepotrzebnie obciążamy ramiona i łokcie. Rozpocznij od pozycji zwisu i skrzyżuj nogi za sobą. Zanim podciągniesz się nad drążek, przypomnij sobie następujące wskazówki;

  • Patrz przed siebie. Dzięki temu podbródek będzie wysunięty. Z pewnością nie chcesz niepotrzebnie napinać karku.
  • Używaj mięśni najszerszych grzbietu zamiast bicepsów. Wystarczy, że znajomy szturchnie cię kilka razy w mięśnie grzbietu zanim zaczniesz wykonywać ćwiczenie.
  • Odciągnij łopatki do tyłu i w dół.
  • Podciągnij klatkę piersiową w górę w stronę drążka. Wyprostuj podbródek nad drążkiem.
  • Gdy się będziesz opuszczać, cały czas kontroluj wykonywane ruchy.

Pod koniec ruchu zatrzymaj się tuż przed pełnym wyprostem ramion – zachowaj lekko ugięte łokcie.