ZAPLANUJ ZWIĘKSZENIE MASY…

Opanuj 5 sekretów lepszego pakowania...

czwartek, 1 Grudzień 2016

Warto zapamiętać; Jeśli drastycznie zwiększasz ilość spożywanych kalorii, twoje ciało uwolni większe ilości hormonów anabolicznych, by zużyć dodatkowe kalorie na rozwój beztłuszczowej masy mięśniowej, a nie tylko na tłuszcz. Taka zwiększona reakcja anaboliczna trwa przez około dwa tygodnie.
Po tym czasie, ciało większości osób przyzwyczai się do większej ilości kalorii, a w przyroście mięśni nastąpi zastój. Właśnie wtedy na jakiś czas musisz zmniejszyć ilość spożywanego jedzenia i przygotować swoje ciało na kolejną fazę gwałtownego wzrostu.

Sekret 4 – Dopasuj swoje treningi do diety; Ten punkt jest krótki; Nie możesz pokonać złej diety za pomocą treningu…
Jeśli trenujesz, by pozbyć się tłuszczu, jedz odpowiednio tak, by się go pozbyć. Jeśli trenujesz dla masy, jedz dla masy – zwiększ ilość kalorii i zdrowych węglowodanów jak: pełne ziarna, warzywa, rośliny strączkowe i owoce. Gdy dopasujesz swój trening do diety, oba elementy zaczną na siebie oddziaływać. To naprawdę jest takie proste, na jakie brzmi.

Sekret 5  – Staraj się skupić na postępach, a nie na perfekcji; Nikt nie jest w stanie idealnie się odżywiać i trenować przez cały czas. Czasem pewnie pominiesz posiłek, zjesz coś niezgodnego z dietą albo nie potrenujesz. Tak już jest, każdemu się zdarza, nawet profesjonalistom.
Gdy zdarza się nam taka sytuacja, zbyt wielu z nas wpada w pułapkę "wszystko albo nic". Mówią sobie "Jeśli nie mogę tego zrobić idealnie, po co w ogóle mam się za to zabierać". Oczywiście mogą być surowi i skrupulatni jeśli chodzi o dietę i trening przez kilka tygodni z rzędu, robić wszystko bez zastrzeżeń i z dokładnością jak w zegarku, ale gdy coś im nie wyjdzie, zniechęcają się, kończą i wracają do starych nawyków.
Wskazówka: Jeśli mówimy o wynikach w realnym świecie, nie ma różnicy pomiędzy postępowaniem zgodnie z programem przez 90 czy 100 procent czasu. Jeśli jesteś wystarczająco uparty, by trzymać się idealnego programu dzień w dzień, to wynikający z tej sytuacji stres i poświęcenie, które wprowadzisz w swoje życie i tak nie będą warte nawet marnego kawałka postępu.
10 procent luzu w twoim programie sprawia, że możesz być elastyczny, gdy następują niespodziewane sytuacje życiowe. Gdy uczestniczysz w okazyjnym grillu z rodziną i pominiesz na nim dietę, albo musisz się uczyć do egzaminu i opuścisz trening – licz te wszystkie małe przypadki jako 10 procent. Następnie wróć do swojego programu podczas kolejnego posiłku lub treningu.
Buduję swoje ciało od ponad 10 lat i mogę śmiało przyznać, że nie jestem ideałem. Czasem poddaję się zachciankom na śmieciowe jedzenie, albo od czasu do czasu opuszczam zaplanowany trening. Ale ponieważ trzymam się mojego planu przez 90 procent czasu, nadal jestem w stanie robić postępy w dobrym kierunku.
Moja rada: zamiast wariować po każdym niefortunnym zbiegu okoliczności, skup się na szerszej perspektywie. Tylko wtedy będziesz zbliżał się do swoich celów dotyczących budowania mięśni i transformacji ciała.