TRENUJ SPRYTNIEJ…

TRENUJ SPRYTNIEJ…

TRENUJ SPRYTNIEJ… 1550 650 FitNow - treningi personalne

„Jeśli chcemy osiągnąć sukces, musimy go zaplanować” & „kiepski plan jest jak planowanie porażki”
Poprawa sprawności fizycznej nie odbywa się przez przypadek. Jest bezpośrednim wynikiem zastosowania równomiernego i stałego wysiłku, dobrych nawyków żywieniowych i odpowiedniego wypoczynku. Jeśli nie stworzymy prawdziwego planu treningowego, mamy znacznie mniejsze szanse na zrobienie postępów.
Gdy myślisz o ćwiczeniach, musisz myśleć długoterminowo – nie o jutrze, następnym dniu, czy miesiącu, ale o kolejnych latach. Co zrobić dysponując twoim aktualnym poziomem ćwiczeń i sprawności fizycznej, żeby osiągnąć najwyżej postawione cele fitness? Odpowiedzią jest stworzenie planu.
Ponoć daleką podróż rozpoczyna się od pierwszego kroku, ale jeśli te pierwsze kroki wykonamy w złym kierunku, nigdy nie dotrzemy do celu podróży. Ważne, by w naszej podróży zastosować „inżynierię odwrotną” – z miejsca, w którym chcemy być do miejsca, w którym jesteśmy teraz. Pozwoli to na obranie kursu na nasz ostateczny sukces.

A więc, kilka pytań – zapisz odpowiedzi:

1. Jaki jest twój ostateczny cel? (stracić tłuszcz, przebiec maraton, dostać się do najlepszej drużyny, itd.)
2. W jakim punkcie jesteś obecnie, jeśli weźmiesz pod uwagę swój ostateczny cel? (oceń od 0 do 10)
3. Jak bardzo zaangażowany jesteś w osiągnięcie swojego celu? (oceń od 0 do 10)
4. Jaki wiele czasu poświęcasz, by osiągnąć cel? (wymień ilość godzin w ciągu tygodnia)
5. Jakie przeszkody możesz napotkać podczas swojej drogi do sukcesu? (zrób listę)
6. Jak możesz pozbyć się tych przeszkód? (dopisz rozwiązania do powyższej listy)
7. Co/kto jest twoim sprzymierzeńcem w osiągnięciu celu? (Kto może ci pomóc?)

Gdy już odpowiedziałeś na powyższe pytania, jesteś na dobrej drodze, żeby zrobić plan i walczyć o swój cel.
Teraz, musimy rozbić ostateczny cel na kawałki łatwiejsze do ugryzienia. Nasz ostateczny cel jest prawdopodobnie długoterminowy. Jego osiągnięcie zajmie nam miesiące, a może nawet lata. To bardzo długi czas, w ciągu którego musimy pozostać zmotywowani. Abyśmy pozostali skupieni na nagrodzie, warto rozbić główny cel na kilka mniejszych celów, które można osiągnąć szybciej.

Na przykład – powiedzmy, że twoim celem jest przebiegnięcie maratonu (42 km), ale obecnie najdłuższy dystans jaki jesteś w stanie przebiec wynosi 10 km. Oznacza to, że musisz przebiec o 32 km więcej żeby osiągnąć cel. Dla wielu ludzi może się to wydawać zniechęcające, jeśli nie niemożliwe zadanie do wykonania! Rozbijmy więc ostateczny cel na bardziej wykonalne kawałki:

  • 1-szy mniejszy cel – przebiegnij 15 km
  • 2-gi mniejszy cel – przebiegnij pół maratony (22 km)
  • 3-ci mniejszy cel – przebiegnij 30+km
  • 4-ty Ostateczny cel – przebiegnij maraton

Rozbijając ostateczny cel na mniejsze kawałki, osiągniemy wiele mniejszych sukcesów w drodze do realizacji naszego celu końcowego. Ten sposób wspomaga wytrwałość, utrzymuje jednak entuzjazm i znacząco zwiększa szansę na sukces.