PIĘĆ POWODÓW, DLA KTÓRYCH NADAL JESTEŚ CHUDY

Uzyskaj pożądany rozmiar...

sobota, 21 Styczeń 2017

Najpierw sobie coś wyjaśnijmy – nie jesteś osobą, której trudno jest przybrać na wadze. Przestań się tak określać, to zupełnie bezsensowne. Powiedzmy sobie szczerze – coś poszło nie tak, że się poddałeś. W najlepszym wypadku założyłeś, że uzyskanie pożądanego rozmiaru będzie niezwykle trudne w twoim przypadku. Bzdury !!!

Oczywiście, niektórzy z nas nie wygrali w genetycznego totka, ale duża część sukcesu zaczyna się od nastawienia psychicznego.
Jeśli naprawdę wierzysz, że możesz być większy, są duże szanse, że znajdziesz sposób by tak się stało.

Więc przestań korzystać z wymówek i jeszcze raz zastanów się;

Dlaczego nadal jesteś taki mały???

1. Stosujesz zbyt duże natężenie pracy

Z mojego doświadczenia uzyskanego w pracy z osobami, które mają problemy z zyskaniem masy mięśniowej wiem, że najczęstszym powodem takiego stanu rzeczy jest to, że trenują zbyt dużo.

Nie mam wcale na myśli, że się przetrenowują. Mówię o facetach, których metabolizm jest na poziomie porównywalnym z kolibrem i którzy nadal próbują „spalać kalorie” pracując zdecydowanie za dużo na siłowni.

Wszyscy widzieliśmy kościstego dzieciaka, wykonującego 57 serii w każdym z 12 ćwiczeń. (No dobra, może trochę przesadzam). Ale jeśli myślisz, że kompletnie przesadzam, oto dzień ćwiczeń na nogi jednego z moich nowych klientów – stosował ten trening zanim trafił do mnie.

  • Przysiad, 3 serie 10-15 powtórzeń
  • Martwy ciąg, 3 serie of 6-10 powtórzeń
  • Wykroki z obciążeniem, 3 serie of 10-15 powtórzeń
  • Prostowanie nóg na maszynie, 3 serie of 10-15 powtórzeń
  • Uginanie nóg na maszynie, 3 serie 10-15 powtórzeń
  • Wspięcia na palce w siadzie, 3 serie 10-20 powtórzeń

Nawet nie mogę sobie wyobrazić wykańczania samego siebie w ten sposób !!!

Jeśli masz więcej niż pięć ćwiczeń w planie na jeden dzień, istnieje spora szansa, że albo wybierasz słabe ćwiczenia, albo po prostu nie pracujesz wystarczająco ciężko wykonując poszczególne ćwiczenia z podnoszeniem ciężarów.

Jeśli zaczniesz każdy trening na nogi od dwóch, złożonych ćwiczeń (jak przysiady i martwy ciąg albo martwy ciąg i dzień dobry) składających się z trzech lub czterech serii i będziesz ciężko pracował, istnieje spora szansa, że nie dasz rady wykonać ośmiu kolejnych ćwiczeń, które miałeś w planach.

Pamiętam, że czytałem kiedyś artykuł mówiący, że celem powinna być stymulacja, a nie niszczenie mięsni….  Mądre słowa.

I nie przynudzam tylko na temat tych, którzy chcą zostać osiłkami. Niektórzy faceci nie tylko pracują za dużo na siłowni, ale również wykonują zbyt dużo kardio. Widocznie myślą, że nie mogą przejść przez życie bez kaloryfera na brzuchu. Więc jeśli weźmiemy pod uwagę:

  • Szybki metabolizm
  • Zbyt duże natężenie pracy na siłowni
  • Kardio i mnóstwo przypadkowych ćwiczeń

Nie ma nic dziwnego w tym, że ci faceci wcale nie zwiększają swojego rozmiaru.