5 PORAD BY POKONAĆ ZASTÓJ W WYCISKANIU NA ŁAWCE

wtorek, 28 Luty 2017

Przełam rutynę wyciskania na ławce poprzez właściwe śledzenie postępów, odpowiedni poziom skali oczekiwań, poprawę formy oraz zwiększenie przyjmowanych kalorii i regularną rutynę ćwiczeń...

Wyciskanie na ławce potrafi być frustrującym ćwiczeniem. Często mamy do czynienia z maniakami, którzy wydają się żyć po to, by wyciskać na ławce i są w stanie robić to mając na sztandze podwójną masę swojego ciała. Mamy także… nas – zwykłych ludzi.

My walczymy o każdy kilogram, planujemy, spiskujemy, dostosowujemy nasze diety i specjalizujemy treningi. Nawet przy takiej ilości poprawek i przystosowań mamy szczęście, jeśli uda nam się poprawić wyciskanie na ławce o 10kg w ciągu roku.

Wyciskam na ławce od bardzo dawna. Dokładniej od około 24 lat. W tym czasie miewałem lepsze i gorsze okresy.
Przez lata nauczyłem się o wyciskaniu bardzo wiele i mam nadzieję, że wskazówki opisane poniżej pomogą wam przezwyciężyć zastój, a może nawet sprawić, że wyciskanie stanie się prawdziwą przyjemnością…

Pokonać zastój…

1. Śledź swoje postępy

Jeśli jeszcze tego nie robisz to zacznij – śledzenie i zapisywanie każdego treningu jest ekstremalnie ważne. Nie ma od tego wyjątków. Informacja nie kłamie, a ty potrzebujesz konkretnych danych, by zrozumieć czy naprawdę dopadł cię zastój.

Co mam na myśli? To proste.

Większość siłaczy myśli, że dopadł ich zastój, podczas gdy tak naprawdę wcale fakt ten nie ma miejsca. Jeśli uczciwie spojrzeć na ich dzienniki treningowe, najprawdopodobniej znajdziemy tam postęp. Może to być „tylko” 8kg w 3 miesiące, lub „tylko” 10kg w 6 miesięcy, lecz nadal jest to postęp.

To nie jest zastój.

2. Skonkretyzuj swoje oczekiwania

To chyba jest najważniejsza rada – nie możesz oczekiwać, że w ciągu roku będziesz wyciskać na ławce 50kg więcej. To po prostu nierealny cel. Może i dałoby się go zrealizować przez pierwszy rok treningów, ale prawdopodobnie nigdy więcej…