OSTROŻNIE Z OWOCAMI…

Nadmiar fruktozy może być szkodliwy...

sobota, 25 Luty 2017

Jeszcze parę lat temu ogromną popularnością cieszyły się odchudzające diety owocowe. Dziś wszystkie zalecenia specjalistów od żywienia wspominają o kilku porcjach tych naturalnych i zdrowych słodyczy w ciągu dnia. Niedawne badania pokazały, że cukier zawarty w owocach może nie tylko utrudnić redukcję tłuszczu, ale dostarczany w nadmiarze może wpłynąć na zdrowie psychiczne...

Dla wielu osób słodka fruktoza to idealny zamiennik zwykłego cukru, bo w przeciwieństwie do glukozy nieznacznie podnosi poziom cukru we krwi. Mogłoby się wydawać, że przez niższy indeks glikemiczny i niższą odpowiedź insulinową, fruktoza jest bezpieczna i uchroni wiele osób przed wahaniami nastroju. Jednak duże spożycie fruktozy w czasie dojrzewania może pogłębić stany depresyjne i lękowe. Badania naukowe pokazały, że taka dieta może zmienić sposób, w jaki mózg reaguje na stres. Dzięki uzyskanym wynikom można całkiem inaczej spojrzeć na wpływ żywienia na rozwój układu nerwowego podczas dorastania.

Kształtowanie reakcji na stres…Fruktoza pobudza specjalne miejsca w mózgu, ścieżki neuronowe, które mają wpływ na sposób, w jaki mózg odpowiada na sytuację stresową. Może zdecydowanie nasilać objawy depresji i lęku, a w skrajnych przypadkach może odpowiadać za różnego rodzaju nerwice. Najgroźniejsze może być dla nastolatków, u których układ nerwowy ciągle się rozwija, tworzą się nowe połączenia między neuronami, a także kształtuje się reakcja obronna na stres.

Jak to jest u szczurów…Naukowcy przeprowadzili badanie na szczurach. Część młodych i dorosłych szczurów była karmiona normalną dietą, a druga część dietą bogatą we fruktozę. Po upływie 10 tygodni młode szczury na diecie fruktozowej miały całkiem inną reakcję obronną i wyższe stężenie hormonu stresu po narażeniu na czynnik stresujący. Zmieniły się również kluczowe ścieżki neuronowe w mózgu. Zmodyfikowane szlaki genetyczne działały nieprawidłowo, a ich zachowanie było podobne do depresji.

Wnioski…Doświadczenie jest nowe i ciężko stwierdzić, czy u ludzi występuje identyczna sytuacja. By się o tym przekonać, potrzeba wielu lat dokładnych badań. Jednak zdecydowanie bezpieczniej jest nie popadać w skrajności i stosować się do racjonlanych zaleceń dietetyków. W końcu nie od dziś wiadomo, że co za dużo, to niezdrowo.