WREDNA SKÓRKA…

Co powoduje cellulit i jak się go pozbyć?

poniedziałek, 11 Czerwiec 2018

Problem występowania cellulitu dotyczy zarówno otyłych, jak i szczupłych kobiet. Jak poradzić sobie z tzw. pomarańczową skórką i czy rodzaj treningu może bezpośrednio wpływać na wygląd skóry?

Co powoduje cellulit? W porównaniu z mężczyznami, włókna kolagenowe u kobiet znajdują się w dolnych częściach ciała i ułożone są pionowo w dół i w górę, jak przęsła płotu. Właśnie to specyficzne ułożenie włókien kolagenowych z góry na dół jest powodem, dla którego kobiety mają cellulit, a mężczyźni nie (szacuje się, że 90% kobiet ma jakiś stopień cellulitu w porównaniu z 10% mężczyzn). Bardziej powierzchniowy kolagen mężczyzn formuje coś na kształt siatki. Jeśli kobiety mają kolagen rozłożony jak przęsła płotu, mężczyźni mają kolagen ułożony na kształt siatki drucianej. Kobiece włókna ułożone są z góry na dół, a męskie się przecinają.
To ważne, ponieważ pionowe rozmieszczenie kobiecych włókien kolagenowych, których więcej znajduje się w dolnej części ciała, kształtuje coś w rodzaju kieszeni, w których rosną komórki tłuszczowe. Gdy komórki tłuszczowe się rozrastają, są ciasno ułożone w przegrodach tworzonych przez włókna kolagenowe. To ciasne upakowanie tłuszczu wewnątrz „kieszeni kolagenowych” tworzy charakterystyczne marszczenie i zagłębienia występujące w cellulicie.

Pozbądź się cellulitu… Wiele kobiet zastanawia się, jak to się dzieje, że niektóre kobiety mają cellulit, a inne nie. Jak to możliwe, że otyłe kobiety mają tyle samo cellulitu co niektóre kobiety zupełnie chude? To bardzo ważne pytanie i podkreślają potrzebę sięgnięcia po coś więcej niż proste modele utraty tłuszczu, których wielu ekspertów trzyma się kurczowo. Cellulit to nie tylko kwestia zyskiwania lub tracenia tłuszczu, to kwestia robienia czegoś, co pozwoli nam pozbyć się tłuszczu i jednocześnie zadba o siłę i zdrowie kolagenu.
Głównym powodem, dla którego niektóre kobiety mają cellulit, a niektóre nie, jest genetyka. Część kobiet ma włókna kolagenowe zbliżone do tych występujących u mężczyzn (hybryda płotu i siatki drucianej), a niektóre mają ekstremalną wersję pionowego rozmieszczenia włókien. Więc pozbycie się cellulitu jest całkiem łatwe dla jednych i może być bardzo trudne dla innych. Jednak niezależnie od genetyki, zawsze warto poprawić wygląd cellulitu.
Istnieje kilka sposobów na radzenie sobie z problemem kolagenowym, ale żaden z nich nie jest dobry. Dotrę do tego za minutę. Najpierw porozmawiajmy o innym aspekcie cellulitu – o tłuszczu.

Tłuszcz w dolnych partiach ciała kobiety… Tłuszcz znajdujący się w dolnych partiach ciała kobiety jest również inny od tego, który występuje u mężczyzn. Kobiety mają około 9 razy więcej receptorów alfa-adrenergicznych powiązanych z tkanką tłuszczową, w porównaniu z receptorami beta-adrenergicznymi. Receptory adrenergiczne są związane z najbardziej potężnymi hormonami spalającymi tłuszcz – katecholaminami (adrenalina i noradrenalina).
Gdy katecholaminy współdziałają z beta-receptorami, tłuszcz jest uwalniany z komórek tłuszczowych. Gdy wiążą się z alfa-receptorami, uwalnianie tłuszczu zostaje drastycznie spowolnione. Wiem, że ludzie niezainteresowani nauką mogą w tym się pogubić, więc myślcie B jak beta=spalanie i A jak alfa = anty spalanie.
Możemy podziękować estrogenowi za duże ilości alfa-receptorów w dolnych częściach ciała kobiet. Co interesujące, badania nad transgenderycznymi populacjami, czyli tymi osobami, które poddają się terapii hormonalnej by zmienić płeć, ujawniły wiele informacji na temat hormonów i ich wpływu na miejsce, w którym gromadzimy tłuszcz. Badania i kliniczna współpraca z takimi osobami dała nam pierwsze wskazówki na temat kobiecych hormonów i tego w jaki sposób wpływają one na miejsce, w którym gromadzony jest tłuszcz. U mężczyzn poddawanych ostrej terapii estrogenami i progesteronem tłuszcz odkładał się wokół dolnych części ciała i również zwiększał prawdopodobieństwo wystąpienia cellulitu.
W przypadku kobiet oznacza to, że gdy tracą wagę będą tracić ją szybciej w górnych partiach ciała (biust, talia i ręce) niż w dolnych (biodra, uda i tyłek). Jeśli znasz jakąkolwiek kobietę, która przeszła program przygotowujący do wystartowania w maratonie i zdała sobie sprawę, że traci tłuszcz wszędzie poza biodrami i tyłkiem, to wiesz o czym mówię.

Kilka innych faktów… To podwójny zły urok cellulitu. Pionowe włókna kolagenowe i tendencja do gromadzenia tłuszczu głównie w dolnych częściach ciała oraz problemy z jego utratą są czynnikami powodującymi cellulit.
Ale to jeszcze nie koniec historii, ponieważ kolejnym aspektem, na który wpływa tkanka tłuszczowa znajdującą się w dolnej części ciała kobiet (i na brzuchu mężczyzn) jest przepływ krwi. Tłuszcz jest relatywnie hipoksyjny, co oznacza, że brakuje mu tlenu. Dzieję się tak dlatego, że przewaga receptorów alfa oraz słaba perfuzja naczyń krwionośnych sprawia, że nie dociera do niego zbyt dużo krwi. Zupełnie przeciwnie wygląda sytuacja tłuszczu na brzuchu, który otrzymuje mnóstwo tlenu (jedna z przyczyn, dla których tłuszcz ze środkowej części brzucha najczęściej znika jako pierwszy podczas programu utraty wagi zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet).
Inny problem polega na tym, że każdy mięsień jest praktycznie bezpośrednio połączony z śródbłonkiem (okrywa z tkanki łącznej, wyściełająca mięśnie) i z kolagenem w skórze. Oznacza to, że dobrze rozwinięte mięśnie mają zdolność do wpływania na napięcie i kształt tkanki łącznej w skórze. To jeden z powodów, dla których trening z obciążeniem napręża ciało, nawet jeśli nie tracimy wagi. Gdy chcesz uprawiać ćwiczenia na cellulit, pomyśl o ćwiczeniach z obciążeniem.