ZALETY GIĘTKIEGO CIAŁA…

KORZYŚCI PŁYNĄCE ZE STRECHINGU...

niedziela, 9 Wrzesień 2018

Niestety, wielu z nas nie docenia korzyści wynikających z giętkości ciała lub uważa, że ćwiczenia rozciągające zajmują zbyt wiele czasu, lub powodują spadek siły. Bzduraaaaaaaaaa... 
Aby poprawić giętkość, trzeba postępować zgodnie z podstawowymi zasadami teorii ćwiczeń rozciągających. Poniżej znajdują się ogólne zasady stretchingu, dzięki którym można zapobiec wielu niebezpiecznym urazom i kontuzjom.

By poprawić giętkość, trzeba postępować zgodnie z podstawowymi zasadami teorii ćwiczeń rozciągających.
Rozciąganie do granicy bólu pobudza dwa rodzaje receptorów nerwowych: narządy Golgiego znajdujące się w ścięgnach (GTD) oraz wrzeciona mięśniowe znajdujące się w mięśniach. GTD i wrzeciona mięśniowe chronią mięśnie i ścięgna przed uszkodzeniem. Jeśli więc ćwiczy się rozciąganie zbyt agresywnie, receptory te chroniąc mięśnie przed uszkodzeniem, spowodują ograniczenie giętkości. A więc osiągamy zupełnie inny cel niż zamierzony. Prawidłowe wykonywanie ćwiczeń rozciągających polega na tym, aby nie osiągać progu bólu. Nie wykonywać nic na siłę. Ważne jest dochodzenie do pozycji, w której ćwiczone mięśnie są napięte, lecz nie odczuwamy bólu. Taką pozycje należy utrzymać przez około 10-15 sekund, a następnie zmniejszać stopień naciągnięcia mięśni. Po kilku sekundach należy to powtórzyć, ale skoncentrować się na większym rozluźnieniu mięśni. Przytrzymajcie pozycję przez 20-30 sekund, wczuwając się jak mięśnie się rozluźniają. Taki zakres 2-3 krótkich rozciągnięć zwykle wystarcza zarówno do rozgrzania, jak i schłodzenia mięśni. 
Po tym można przejść do głębszych, bardziej rozwijających (w przeciwieństwie do rozgrzewkowo-schładzających) ruchów rozciągających. Taką rozciągniętą pozycję należy utrzymać przez 30-60 sekund, koncentrując się także na rozluźnieniu mięśni. Przez cały czas należy powoli i głęboko oddychać, nie wstrzymywać oddechu, zupełnie tak jak przy każdym ćwiczeniu siłowym.

Korzyści płynące ze stretchingu;– Lepsza regeneracja – w przeciwieństwie do powszechnie panującej opinii, podczas ćwiczeń aereobowych tkanka mięśniowa ulega zniszczeniu – a nie rozrostowi. Kiedy mięśnie poddane są intensywnemu obciążeniu, na włóknach powstają malutkie, mikro-pęknięcia. Te uszkodzenia przyczyniają się do opóźnionej bolesności mięśni, która często towarzyszy wyczerpującemu treningowi. Dzięki dostarczaniu związków odżywczych do układu mięśniowo-szkieletowego, wybiórcze rozciąganie pomaga w naprawieniu tkanki mięśniowej i przyśpieszeniu zdrowienia. Czego efektem jest to, że organizm jest mniej wyczerpany i ból jest mniejszy, a do następnej sesji można przystąpić w pełni sił. A o to przecież chodzi.
Zwiększenie zakresu ruchu – podczas treningu z ciężarami powtarzanie ruchów powoduje kurczenie się mięśni. Z czasem, mięśnie mogą przyzwyczaić się do jej zmniejszonej długości, ograniczając w ten sposób zakres swojego ruchu. A przecież nikt nie chce wyglądać jak kaleka. Poza tym ograniczenie zmniejsza ilość siły, jaką jest się w stanie wykorzystać, zmniejszając w ten sposób ewentualne przyrosty mięśni. Rozciąganie pomaga przeciwdziałać tym niekorzystnym zjawiskom, przywracając mięśnie do ich pierwotnego stanu. Uzyskuje się większą giętkość w stawach i tkankach łącznych, wzmagając zdolność do pracy w całym zakresie ruchu. Co więcej, skoro ciało jest bardziej zwinne, występuje mniejsze prawdopodobieństwo kontuzji.