TRENUJESZ NA ZEWNĄTRZ?

Zadbaj o ciepłe ubranie...

sobota, 4 Luty 2017

Chronienie ciała przed zimnem podczas biegania na dworze może zmniejszyć wzrost apetytu po treningu. Ci, którzy biegają na zewnątrz przez cały rok, rozumieją, że ćwiczenie zimą jest trudne. Z każdym oddechem chłodne powietrze okrutnie gryzie w gardło i płuca.

Prawdopodobnie zakładacie, że skoro organizm musi się dodatkowo ogrzać, zużyjecie więcej energii biegając na mrozie. Jednak badania pokazały, że wyższa temperatura wymaga więcej od ciała i sprawia, że ludzie są mniej głodni po treningu.

Badanie…Naukowcy zajmujący się nadwagą zebrali grupę kobiet i mężczyzn, którzy mają siedzący tryb życia i problemy ze zrzuceniem zbędnych kilogramów stosując wyłącznie ćwiczenia. Najpierw zmierzono u ochotników spoczynkową przeminę materii, maksymalny pułap tlenowy (VO2 max) i poziom hormonów we krwi związanych z głodem i sytością. Następnie, badani maszerowali na bieżni przez 45 minut z intensywnością 60% VO2 max. Każdy wykonał to ćwiczenie dwukrotnie mając na sobie te same ubrania. Podczas pierwszej próby w pomieszczeniu było 20 stopni Celsjusza, a podczas drugiej zaledwie 8 stopni Celsjusza. Wilgotność powietrza była stała i wynosiła 40%.
Podczas każdego treningu naukowcy śledzili zewnętrzną i wewnętrzną temperaturę ciała badanych, mierzyli ile energii zużywali i co jakiś czas pytali ochotników, czy jest im zimno, czy ciepło. Na koniec każdej sesji badani odpoczywali przez 45 minut, ich krew była poddawana badaniom i mieli do dyspozycji nieograniczony bufet. Nie powiedziano im, że porcje wybieranego przez nich jedzenia będą monitorowane. Naukowcy zauważyli, że jest różnica między ilością kalorii i rodzajem produktów, które nakładali sobie ochotnicy.

Co zaobserwowano…Po porównaniu zgromadzonych danych, naukowcy zauważyli, że prawie wszyscy ochotnicy spożywali znacznie więcej kalorii i węglowodanów po marszu w chłodniejszej temperaturze. Krew pobrana po treningu w 8 stopniach C zawierała wyższe stężenie hormonu zwanego greliną, który wywołuje głód. Po sesji w 20 stopniach C poziom greliny właściwie się nie zmienił. Badacze odkryli, że ochotnicy byli bardziej głodni i nakładali sobie większe porcje jedzenia po treningu w chłodzie. Wysiłek włożony w ćwiczenia w niższej temperaturze nie tłumaczył większego głodu, bo badani spalili nieznacznie mniej kalorii podczas ćwiczeń w 20 stopniach C.

Podsumowanie…Trzeba pamiętać, że eksperyment był mały i nie trwał długo. W badaniu uczestniczył tylko bardzo specyficzny typ osób i nie ma pewności, czy młodsze, szczuplejsze i bardziej aktywne osoby będą tak samo reagować. Należy wykonać badania kontrolne, aby ustalić wiek, typ budowy ciała, intensywność ćwiczeń i ekstremalne temperatury wpływające na apetyt. Jednak wnioski naukowców dostarczają informacji, o których warto pamiętać, gdy w końcu zdecydujcie się spalić świąteczne smakołyki. Zacznijcie od ubrania się na cebulkę, by nie zmarznąć i uniknąć nadmiernego apetytu.