INSPIRUJĄCE ŚRODOWISKO…

8 sposobów na wzmocnienie siły psychicznej...

środa, 21 Wrzesień 2016

Odnoszenie sukcesów na dłuższą metę wymaga czegoś więcej niż piękne marzenie i plan. Sukces wymaga wypracowania siły mentalnej i samokontroli, które rozpoczynają się na siłowni, a później przenikają do wszystkich sfer twojego życia...

Masz wrażenie, że cały świat konspiruje przeciwko tobie, żeby nie pozwolić ci na osiągnięcie celu? Jak żółw, który próbuje pokonać klatkę schodową, mój przyjacielu, utknąłeś za blokadą mentalną. Popytaj ludzi naokoło, a każdy z nich doradzi ci, jak stać się tak niesamowitym jak oni sami są. Ale oto, czego prawdopodobnie ci nie powiedzą:
Odnoszenie sukcesów na dłuższą metę wymaga czegoś więcej niż piękne marzenie i plan. Sukces wymaga wypracowania siły mentalnej i samokontroli, które rozpoczynają się na siłowni, a później przenikają do wszystkich sfer twojego życia.
To nie jest łatwe. Wymaga pracowitości na siłowni, skromności, gdy z niej wychodzisz i chęci odrzucenia tanich emocji i marnych wygranych. Z drugiej strony, gdy już to osiągniesz, będziesz miał odpowiednie narzędzia, by bez problemów dosięgnąć swoich celów, teraz i w przyszłości.

SKUP SIĘ NA CELU…Cele są siłą napędową. Są podstawą pasji. Czasem wydają się być tak ogromne i odległe, jakby znajdowały się na innej planecie. Możesz się do nich zbliżyć, jeśli zrozumiesz, że każdy ogromny cel, składa się z wielu małych celów, które musisz zaatakować i pokonać, jeden po drugim, jak poziomy w grze. Przede wszystkim, uświadom sobie dlaczego chcesz osiągnąć te cele oraz czemu są dla ciebie ważne. Zastanów się, co będzie miało znaczenie, gdy już je osiągniesz. To będzie coś więcej niż tylko osiągnięcie celu – to będzie siła i zdolność do rozwoju w drodze do niego. Rozłóż więc swój cel na drobne kawałki i poświęć się idei postępu: zawsze idź do przodu, coraz dalej i coraz wydajniej. Tak jak na treningu, prawda?
Nie psując happy end-u, okazuje się, że celem podróży tak naprawdę jest samo podróżowanie…

NIE ZAPOMNIJ O KRYTYKACH…Bez wątpienia, udowadnianie innym, że w jakiejś kwestii nie mają racji, przynosi satysfakcję. Niezależnie od tego kim jesteś lub co osiągnąłeś, prawdopodobnie bez problemu możesz wskazać osobę, która w ciebie nie wierzyła i wątpiła w twoje możliwości. Może lepiej odciąć się od tych ludzi, lub użyć ich jako siły napędowej. Może robią to z zazdrości, albo chcieli się lepiej poczuć w swej przeciętności – to nie ma znaczenia, więc nie rób im psychoanalizy. Oni nie rozumieją. Ty rozumiesz…