6 FAKTÓW NA TEMAT SIŁY…

Przykładowe zalety i pozytywne aspekty mocy...

poniedziałek, 24 Wrzesień 2018

Siła to uwodzicielka i kusicielka, nie wstydzę się moich uczuć wobec niej. Tak jak wszystko co sprawia, że życie ma smak, musisz rozważyć zarówno pozytywne jak i negatywne aspekty tego uczucia..

   .

1. NAJLEPSZY ASPEKT SIŁY… Największą zaletą siły jest fakt, że każdy może ją zwiększyć, niezależnie od poziomu wyjściowego. Nie twierdzę, że każdy może zostać rekordzistą światowej klasy, ale każdy może poprawić swój obecny poziom. Twoje początki mogą być trudne, nawet wyciskanie samej sztangi na ławce – bez żadnego obciążenia – sprawia czasem ból, ale odpowiedni trening – rok później da ci siłę, by spokojnie zmierzyć się nawet z 60kg. Bycie naturalnie silnym to pojęcie względne. Niektórzy mają po prostu lepsze predyspozycje do szybszego rozwoju siły, co nie zmienia faktu, że każdy może siłę rozwijać, a regularnie trenując, bez problemu staniesz się o wiele silniejszy niż jakiś gość, który jest „naturalnie silny” i nie trenuje tak zawzięcie jak ty. Trenuj kilka godzin tygodniowo lub więcej… Trenuj ciężko… Pamiętaj o podstawowych ćwiczeniach złożonych, używaj progresywnego obciążenia i planu, którego długość nie jest mierzona w miesiącach, lecz w latach, a w efekcie staniesz się o wiele silniejszy niż dotychczas i o wiele silniejszy niż większość społeczeństwa. Oczywiście nie można też zapominać o korzyściach zdrowotnych, wynikających z poprawienia kondycji.

2.NAJGORSZY ASPEKT SIŁY…Moim zdaniem, najgorsze w sile jest to, że jest ona pojęciem specyficznym, a nie ogólnym. Większość ludzi myśli, że siła to jeden, ogólny wskaźnik, który określa, że dana osoba jest silna lub nie. Przykładem osoby silnej w takim toku myślenia byłby bohater komiksowy Hulk. Hulk jest super silny, co oznacza, że może robić wszystko co wymaga siły – podnosić samochody, rzucać czołgami, wywołuje trzęsienia ziemi, nawet latać, ponieważ siła jego nóg pozwala mu skakać tak wysoko. Kurcze, jest tak silny, że jego mięśnie po prostu odbijają pociski.
Nie ma jednoznacznego pojęcia określającego „siłę”. Gdyby istniało takie pojęcie, to światowej klasy zapaśnik, trójboista, strongman, a nawet miotacz młotem byłby jedną osobą. Ale tak nie jest i nie istnieje jeden mistrz tych wszystkich dyscyplin. W zasadzie nie ma jednego człowieka, który byłby na szczycie choćby w rankingach dwóch z nich, z wyjątkiem nieśmiertelnego Billa Kazamaiera.
Powodem na to jest zasada specyficzności. Mięśnie nie funkcjonują niezależnie od systemu nerwowego i każdy ruch musi mieć wzorzec motoryczny. Aby wykonywać dany ruch z bardzo dużą wydajnością, musi on być trenowany regularnie. Jeśli nie jest, możesz nie być w stanie wykorzystać w pełni siły wyćwiczonej w jednym ruchu, do wykonania innego, którego nie trenowałeś. Żeby było jasne, nie mówię, że nigdy nie ma związku pomiędzy siłą jednego ruchu w stosunku do innego, twierdzę jednak, że jest to bardziej chwiejny związek, niż można przypuszczać.
Jeśli dwie czynności są bardzo podobne, jak np. martwy ciąg i podnoszenie samochodu za zderzak, oczywiście jest na pewno znaczne przełożenie siły pomiędzy nimi, ale np. wyciskanie na ławce porównane z rzucaniem cegłami przed siebie, nie są już tak powiązane.
Siła jest specyficzna, a nie ogólna, zatem nie możemy określać ludzi tak ogólnymi przymiotnikami jak „silny” i dokładnie przewidywać jak silni będą w poszczególnych działaniach.

3.NAJLEPSZY ASPEKT SIŁY NA KTÓRY ZWRACAMY NAMNIEJ UWAGI… Siła jest łatwa do zmierzenia, jeśli przyjąć wspólne standardy testów jak np. obciążenie wykorzystywane do maksymalnego wyciskania na ławce. Jest to doskonały, choć tak często pomijany atrybut siły, ponieważ ilość powtórzeń i obciążenia (obydwie precyzyjnie wyrażone w liczbach) dają nam klarowny i dokładny wynik.
Stała praktyka z uwagą skupioną na samodoskonaleniu jest kluczem do opanowania każdej umiejętności. Trening siłowy jest wręcz ucieleśnieniem tej idei. Wyobraź sobie, że siedzi za tobą ekspert i po każdym treningu wydaje opinie co było dobre, a co złe. Na pewno początkowo byłoby to irytujące, ale z racji, że facet pewnie ma wiedzę w temacie, jego opinia ostatecznie sprawiłaby, że twój trening wskoczyłby na prawidłowy tor. Nigdzie indziej w życiu nie dostajemy tak jasnej i klarownej informacji jak na siłowni, a to początek bardzo długiej drogi w kierunku budowania pewności siebie i poczucia własnej wartości. Naoczne rezultaty własnego sukcesu są niesamowicie budujące, dlatego śledzenie swoich postępów za pomocą wskaźnika siły, może być bardzo pomocne.