SYNDROM WYPALENIA…

Co zrobić kiedy chodzenie na siłownie staje się trudne?

środa, 16 Maj 2018

WYZNACZENIE GŁÓWNEGO CELU… Następnie zastanów się czego konkretnie chcesz dokonać docierając do założonego wcześniej celu.
Czy chcesz skupić się głównie na wyglądzie, sile, elastyczności, wytrzymałości sercowo-naczyniowej, połączeniu niektórych elementów lub całkowicie czymś innym? Odnajdź swój główny cel i stwórz strategię poświęconą osiągnięciu go. By wspomóc swój postęp, prowadź dziennik treningów, który pozwoli ci łatwiej zauważyć zastój w treningu. Jeśli chcesz stać się silniejsza, zapisuj informacje dotyczące serii, powtórzeń i obciążeń a sprawisz, że będziesz miała wszystko czarno na białym. Jeśli chcesz pozbyć się centymetrów, zapisz swoje początkowe wymiary i używaj ich jako punktów odniesienia. Możesz nawet pójść o krok naprzód i zrobić sobie zdjęcie „przed”, które będziesz co jakiś czas mogła porównywać do zdjęć „po”. Jeśli nie zapisywałaś swoich postępów, nadszedł czas by to zrobić.

SZOKOWANIE CIAŁA… Jeśli nigdy wcześniej nie trenowałaś albo podejmujesz ćwiczenia po długiej przerwie, możesz szybko uzyskać korzyści. W końcu twoje ciało się przyzwyczai i zmiany staną się mniej widoczne, co sprawi, że będziesz myślała, iż osiągasz coraz mniejsze korzyści. Ale to może mieć dobre strony. Gdy zaczynałaś, istniało wiele zmian, które chciałaś wprowadzić. W wielu kwestiach, takich jak skład ciała, wytrzymałość, siła, ton mięśni, na pewno się znacząco poprawiłaś.
Jeśli czujesz, że trening stał się rutyną, spróbuj zmienić ważne aspekty swojego reżimu, próbując zaszokować swoje ciało na nowo, by zaczęło znów rosnąć. (Prowadzenie dziennika może pomóc: ludzie, którzy śledzą swoje postępy w treningach na piśmie często dowiadują się, że nie wprowadzają tyle zmian, ile sądzili, że wprowadzili). Wielu ludzi mówi mi: „Za każdym razem wykonuję ten sam trening kiedy idę na siłownię. Czuję się w nim swobodnie”. Na tym polega problem – nasze ciała wspaniale się przystosowują do wszystkiego, co nowe. Często początkowa reakcja ciała na trening jest wspaniała, ale później wydaje się ono mówić: „O tak, znów to. Nie muszę się przystosowywać do niczego nowego. Uf! To proste”. Zmieniaj trening, zmiany są dobre.

SEZONOWE ZABURZENIE AFEKTYWNE… Jeśli już mowa o zmianie, niektóre zmiany są poza twoją kontrolą, ale i tak trzeba się z nimi uporać. Zwykła zmiana pór roku może prowadzić do sezonowego zaburzenia afektywnego (SAD). Jego występowanie wiąże się ze zmniejszoną ilością światła słonecznego, która pojawia się jesienią i zimą. Schorzenie może mieć postać chandry lub nawet poważnej depresji. Jeśli należysz do niewielkiej grupy podatnej na SAD, znasz kilka typowych objawów: ospałość, zachcianki żywieniowe, brak skupienia – może wprowadzić chaos do twojego treningu.
Niestety możesz zrobić niewiele jeśli chodzi o klimat, chyba że przeniesiesz się do ciepłych krajów. Możesz jedynie łagodzić objawy schorzenia. Jeśli występuje u ciebie ostrzejsza postać SAD, powinnaś udać się do lekarza, po skierowanie na „terapię jasnym światłem”. Łagodniejsze przypadki można zwalczyć zmieniając pewne aspekty treningu.