SYNDROM WYPALENIA…

Co zrobić kiedy chodzenie na siłownie staje się trudne?

środa, 16 Maj 2018

Gdy chwyciłaś w ręce swój pierwszy magazyn o fitness, wiedziałaś, że czas poważnie zabrać się do sprawy. Co wzbudziło twoje zainteresowanie? Czy była to szczupła, zgrabna modelka, która miała ciało bliższe ideału niż większość wychudzonych kobiet z okładek magazynów? A może zainteresowały cię informacje skierowane do kobiet, które trenują i to ciężko? Może twoim pragnieniem było zyskanie formy przed nadchodzącym ważnym wydarzeniem. Niezależnie od tego, co cię zmotywowało, zaczęłaś trenować...

STRATEGIE MOTYWUJĄCE… Gdy chodzenie na siłownię staje się trudne i nie daje takiej satysfakcji jak dawniej, koniecznie musisz zapoznać się ze strategiami motywującymi. Jeśli teraz walczysz ze sobą, by pozostać w grze, to na pewno zastanawiasz się: „gdzie podziały się wszystkie moje dobre zamiary?”, „dlaczego ostatnio tak trudno mi się skupić?”. Malejąca motywacja może być jak cierń wbity w ciało, ale pamiętaj, że nie jesteś sama. Prawie 60% ludzi decydujących się na podjęcie działań i rozpoczynających program treningowy, w połowie wycofuje się w ciągu roku. Na dodatek nie istnieje jeden, cudowny sposób, który umożliwiałby radzenie sobie z tym problemem. Ale bądź spokojna, nie dalibyśmy ci narzędzi do rozpoczęcia treningów bez zapewnienia sposobów na pozostanie na drodze do celu.

POWTÓRNA OCENA I ZMIANA… Gdy kobiety pytają jak długo ćwiczę, ich reakcja na moją odpowiedź: „Prawie dwadzieścia lat”, jest prawie zawsze taka sama – wielkie oczy, otwarte usta i jakaś odmiana pytania w stylu: „W jaki sposób zachowałaś motywację?”. Dwa kluczowe słowa przychodzą mi do głowy: ocena od nowa i zmiana. Inaczej mówiąc, jeśli chcesz pozostać na drodze do celu, rzeczy, które początkowo motywowały cię do rozpoczęcia treningu powinny zostać zastąpione przez inne lub przynajmniej odpowiednio dostosowane, zmodyfikowane.
Przykładowo harmonogram, do którego dopasowałaś program treningowy mógł ulec zmianie od czasu, kiedy zaczęłaś trenować. Zbyt często kobiety dochodzą do wniosku, że mają zbyt dużo na głowie. Być może odkryjesz, że musisz przewartościować swoje priorytety i na nowo ocenić, co jest dla ciebie ważne. Należy rozważyć różne podejścia w kontekście zmiany oczekiwań, przestoju w postępach, pory roku i tak dalej. Biorąc pod uwagę takie czynniki możesz poradzić sobie z problemami z motywacją.

PLAN ATAKU… Biorąc pod uwagę fakt, że twoim celem jest pozostanie aktywną, możesz być zaskoczona, gdy okaże się, że twój plan ataku zaczyna się w zasadzie od siedzenia. Nie mówię o wyciąganiu się na kanapie, jedzeniu czekoladek i oglądaniu powtórek w telewizji, ale powinnaś usiąść, wziąć kartkę papieru i zapisać na niej kilka nowych celów. Wyznaczanie celów to sposób na zapewnienie sobie planu działania, który kieruje działaniem i skupia się na nim. Takie działanie jasno pokazuje również związek pomiędzy zachowaniem i wynikiem.
Gdy zaczynałaś trenować, twój cel prawdopodobnie był bardzo rozległy, jak np. szczupła sylwetka, jak na okładce magazynu sprzed trzech miesięcy, albo wpasowanie się w małą czarną przed zjazdem klasowym. Nie są to złe cele, ale czy poświęciłaś trochę czasu na zastanowienie się w jaki sposób je osiągnąć? Czy myślałaś o tych celach pod kątem specyficznych i dających się zmierzyć sposobów na ich osiągnięcie?
Planowanie z wyprzedzeniem jest niezwykle ważne. Musisz mieć również realistyczne oczekiwania wobec siebie i celu, który chcesz osiągnąć. Czy początkowy cel był zbyt rozległy? Czy czas, który sobie dałaś na osiągnięcie celu był wystarczający? Artykuły takie jak te przekazują mnóstwo informacji, które pomogą ci w osiągnięciu celu, ale musisz odpowiednio uporządkować te informacje i stworzyć harmonogram, zacząć powoli i polepszać się stopniowo. A może popełniłaś błąd i chciałaś zrobić wszystko na raz?